Do tragicznego wypadku drogowego doszło w miniony piątek na skrzyżowaniu dwóch bocznych dróg na terenie gminy Popów
Wydawałoby się, że na polnych i leśnych drogach jest bezpiecznie, a o wypadki komunikacyjne tam trudno, bo i prędkości są zwykle niewielkie. Niestety, okazuje się, że jest inaczej. Najnowszą taka historię z tragicznym finałem znamy ze Zborów. Do wypadku doszło w piątek 19 sierpnia po godzinie szóstej po południu.
– Jak wstępnie ustalili policjanci z kłobuckiej drogówki, kierujący pojazdem marki Toyota Land Cruiser, wyjeżdżając z drogi leśnej na drogę gruntową, zderzył się z jadącym w kierunku Zawad motorowerzystą – przedstawia okoliczności zdarzenia oficer prasowy kłobuckiej policji, sierż. szt. Kamil Raczyński.
Niestety, zderzenie z autem terenowym skończyło się dla 34-letniego kierowcy jednośladu tragicznie. Poniósł śmierć na miejscu. 42-letni kierowca toyoty prowadził trzeźwy. Jest mieszkańcem powiatu bełchatowskiego. Teraz szczegółowe okoliczności wypadku badają śledczy z Kłobucka i częstochowska prokuratura. (jar)


Facebook
YouTube
RSS