Od wtorku 9 maja gmina Panki ma nową skarbniczkę. Dotychczasowa skarbniczka – jest teraz sekretarzem gminy
Elżbieta Wachowska, która do drugiego poniedziałku maja włącznie zajmowała stanowisko skarbnika gminy Panki, wcześniej (jak już informowaliśmy) została w konkursie wybrana na stanowisko sekretarza gminy. Do faktycznego zwolnienia przez Wachowską stanowiska skarbnika doszło z zauważalnym poślizgiem, bo dopiero podczas sesji 8 maja – miesiąc po rozstrzygnięciu konkursu. Dokładniej rzecz biorąc radni podjęli na sesji dwie uchwały dotyczące obsady stanowiska skarbnika. Najpierw odwołali z tego stanowiska Elżbietę Wachowską – niejednomyślnie, bo troje się wstrzymało od głosu – a następnie powołali na jej miejsce Jolantę Kiepurę. O nowej skarbnik gminy ciepło wypowiadali się podczas sesji wójt i jej poprzedniczka – charakteryzując ją jako osobę kompetentną i sprawdzoną, doświadczoną w zakresie obowiązków, które wraz ze stanowiskiem obejmuje.
Funkcję sekretarza gminy pełni więc teraz Elżbieta Wachowska. Trzeba tu wytknąć urzędowi w Pankach, że w oficjalnych materiałach – w Biuletynie Informacji Publicznej, który jest dostępny w internecie – panuje tu zadawniony chaos informacyjny. Co prawda na stronie z danymi podstawowymi nazwiska obu urzędniczek umieszczono już we właściwych miejscach i w połączeniu z faktycznymi stanowiskami. Natomiast w zakładkach prezentujących organy – czyli m.in. wójta, skarbnika i sekretarza gminy – wciąż jeszcze (19 maja) widnieje informacja, że skarbnikiem gminy Panki jest Wachowska, a sekretarzem… Sylwia Piątkowska, która opuściła to stanowisko na początku roku. My wiemy, że zaszła zmiana. A ktoś z zewnątrz ma sobie wybrać podług uznania, kto faktycznie zajmuje najważniejsze stanowiska w gminie Panki? Cóż, dość beztroskie jest tu podejście do „informacji publicznej”. (jar)


Facebook
YouTube
RSS