OSZUSTWO. Lublinieccy policjanci zakończyli gigantyczne postępowanie w sprawie poświadczenia nieprawdy w dokumentacji związanej z zakupem oleju opałowego przez właścicieli jednej ze stacji benzynowych na terenie powiatu. Straty wynikające z uszczuplenia podatku akcyzowego oszacowano na kwotę przekraczającą 1,8 mln zł. Nieuczciwym przedsiębiorcom grozi teraz 5 lat więzienia
Jak podaje lubliniecka komenda policji, w 2008 roku uwagę funkcjonariuszy Urzędu Celnego w Częstochowie, przeprowadzających kontrolę jednej ze stacji benzynowych na terenie naszego powiatu, zwróciły dokumenty dotyczące rozliczania podatku akcyzowego. We wrześniu 2008 r. Prokuratura Okręgowa w Częstochowie wszczęła śledztwo w sprawie uchylania się od opodatkowania przez właścicieli stacji. Przesłuchania świadków i zabezpieczone dokumenty wskazywały, że proceder trwał od początku 2005 do początku 2008 r. W tym okresie właściciele firmy nie składali wymaganych przepisami oświadczeń, co skutkowało naliczaniem niewłaściwych stawek podatku akcyzowego. W ramach prowadzonego gigantycznego postępowania śledczy i prokuratorzy przesłuchali ponad 1000 osób i zweryfikowali ponad 11 tysięcy oświadczeń. W sprawie opinie wydawali także biegli z zakresu pisma ręcznego, księgowości oraz audytu i rachunkowości.
– Zeznania świadków i zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na postawienie zarzutów 10 osobom – informuje aspirant sztabowy Iwona Ochman, oficer prasowy lublinieckiej komendy. – Do sądu trafił już akt oskarżenia. Właściciele stacji odpowiedzą za uchylanie się od opodatkowania i fałszowanie dokumentów. Straty Skarbu Państwa z tytułu uszczuplenia podatku akcyzowego wyniosły ponad 1 800 000 zł. Ponad 600 zarzutów fałszowania dokumentów usłyszało także 7 kierowców. Za popełnione przestępstwa nieuczciwym przedsiębiorcom i przewoźnikom grozi teraz 5 lat. (as)


Facebook
YouTube
RSS