Kamyk

Seniorzy lubią być razem

Dla jubilatów życzenia i tajemniczy prezent od członków koła.
Seniorzy lubią być razem

JUBILEUSZ. Już osiem lat funkcjonuje Koło Emerytów i Rencistów w Kamyku. To coraz większa liczba osób, które lubią spędzać wspólnie czas i spotykać się. Byliśmy na jednym z takich spotkań

– Gdy zaczynaliśmy, osiem lat temu, było nas 20 osób. Dziś jest już ponad 7 0 . I wciąż dołączają kolejne – mówi nam Maria Soluch , przewodnicząca Koła Emerytów i Rencistów w Kamyku.
Co przyciąga do koła kolejne osoby? Jak mówi nam przewodnicząca, to głównie potrzeba spotykania się z ludźmi, której seniorzy często nie mają zaspokojonej jak należy. I w tej roli takie organizacje, jak koło w Kamyku, sprawdzają się doskonale. Tu nie tylko można przyjść, posiedzieć ze znajomymi, porozmawiać. Można też wspólnie wziąć udział w świętowaniu rocznic, w obchodzeniu świąt. Można też mieć dostęp do kultury, którą seniorzy chłoną. A która bywa zbyt odległa, jeśli po nią sięgać indywidualnie, a nie w ramach grupy – w ramach koła.
– Organizujemy na przykład wyjazdy do teatru. Bo były osoby, które całe życie pracowały i nigdy nie miały na to czasu, a na emeryturze same nie zdecydowały się już, by to nadrobić. Wspólnie, w ramach koła, to się świetnie udaje. Wyjeżdżamy też na wycieczki. Nasi członkowie potrzebują takiej aktywności i na pewno dlatego nasze koło ma coraz więcej członków – mówi Maria Soluch.
W poniedziałek trafiliśmy na spotkanie koła akurat w dniu, gdy wspólnie świętowano jubileusz 60-lecia pożycia małżeńskiego Krystyny i Stanisława Ćwików. Były życzenia, gratulacje, gromkie „Sto lat” ze żwawym akompaniamentem akordeonu i okolicznościowy upominek. I były przy tym świetne humory – to, co jest po prostu bezcenne, najważniejsze. Członkowie koła wspólnie brali też udział we mszy świętej w tutejszym kościele. Bo i msze za dusze najbliższych kamyccy seniorzy zamawiają wspólnie i uczestniczą w nich razem. Była w poniedziałek także mała ceremonia przyjęcia nowych członków. Organizacyjne legitymacje odebrali z rąk pani prezes Grażyna i Andrzej Maklesowie. Wraz z nimi dołączył też Michał Lechowski. Ba, był i dowód, że koło ciągle rośnie w siłę. Bo przyjmowaniu nowych członków przyglądała się pani, która w tej chwili jeszcze się waha, czy się do tego grona zapisać. Jakoś jesteśmy pewni, że te wahania nie potrwają już długo. Widać, że w kole troszczą się o przyjazną atmosferę – i właśnie taką, jakiej oczekują dzisiejsi seniorzy. Może to dziwne, ale od razu po znalezieniu się w tym gronie odczuwa się szczególną i przyjazną atmosferę – inną niż w gronie osób młodych, ciepłą, życzliwą. Nie dziwimy się, że przyjście na spotkania koła to świetna alternatywa wobec ślęczenia przed telewizorem. Nawet w dniach, gdy zewsząd straszą koronoawirusem i ryzykiem wiążącym się z wychodzeniem z domu, do ludzi.

K - Seniorzy lubią być razem 2
K - Seniorzy lubią być razem 3
K - Seniorzy lubią być razem 4

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kamyk

Masz ciekawy temat? Zadzwoń!

Tel. 514 786 400

Więcej w Kamyk

Niebezpieczne odpady znikną z Kamyka

Wiktoria Wiśniewska31 października 2025

Zielona rewolucja w Kamyku

Wiktoria Wiśniewska17 października 2025

Miliony dotacji na usunięcie ekologicznej bomby

Jarosław Jędrysiak22 grudnia 2024

Pasowanie na pierwszoklasistę

Jarosław Jędrysiak14 listopada 2024

Teraz to pograją!

Jarosław Jędrysiak31 lipca 2024

W Kamyku poleciało prawko

Jarosław Jędrysiak4 lipca 2024