DROGI. Gmina Krzepice otrzymała tylko takie oferty na budowę drogi w Lutrowskiem, które znacznie przekraczały zaplanowane na ten cel środki finansowe. W tych okolicznościach nie doszło do podpisania umowy na realizację tej inwestycji
To na pewno przykra wiadomość dla mieszkańców, którzy na tę drogę czekają. W poprzedni czwartek w krzepickim urzędzie, po rozpoznaniu, jakie oferty na wykonanie remontu nawierzchni drogi gminnej w Lutrowskiem zostały złożone przez specjalizujące się w takich zadaniach firmy, podjęto jedyną możliwą decyzję o unieważnieniu postępowania przetargowego. Przesądziła tu różnica wartości zadania, jaką założyła gmina i jaką skalkulowali oferenci. Na wykonanie nieco ponad trzystu metrów drogi krzepicki samorząd przeznaczył niespełna 65,7 tys. złotych. Wpłynęły dwie oferty wykonawców. Tańsza z nich na kwotę niemal 100 tys. złotych. Droższa na ponad 117 tys. złotych. Różnica między tym, co gmina zaplanowała, a tym, co musiałaby wydać, przekracza więc 50 procent – jest po prostu kolosalna. Zwłaszcza że ostatnio uważa się, że w okresie obecnie rozpoczynającego się kryzysu częściej zdarzają się oferty dla samorządów bardziej korzystne. Oczywiście tak wielka rozbieżność nie pozostawiła innego wyjścia niż unieważnienie postępowania przetargowego.
Co dalej? Decyzje będą podejmować krzepiccy samorządowcy. Inwestycja – jak to w przypadku dróg – jest potrzebna i oczekiwana. Chodzi tu dokładnie – uściślijmy – o boczny w stosunku do drogi Krzepice–Starokprzepice odcinek drogi w miejscowości Lutrowskie, konkretnie o jej fragment w pobliżu zakrętu. Stan tutejszego asfaltu kwalifikował go do remontu już nawet kilka ładnych lat temu. Zaplanowano więc zastąpienie go nową nawierzchnią oraz poprawę poboczy, zjazdów itd. (jar)


Facebook
YouTube
RSS