POLICJA. Choć 21-latek jest mieszkańcem Płocka, korzystał z możliwości internetu i próbował oszukiwać osoby z różnych stron Polski. Także z powiatu kłobuckiego. Na szczęście wpadł
Jak to wyglądało z perspektywy naszego powiatu? Najpierw kłobuccy policjanci otrzymali zgłoszenie, że ktoś usiłował wyłudzić pieniądze od jednego z mieszkańców powiatu. Jak to przebiegało? Otóż sprawca bezprawnie zalogował się na konto jednego z użytkowników popularnego serwisu społecznego. I z pomocą tego konta rozsyłał wiadomości do znajomych pokrzywdzonego – z prośbą o przesłanie pieniędzy.
– Ustalenia śledczych, na co dzień zajmujących się zwalczaniem przestępczości gospodarczej, szybko doprowadziły do wykrycia sprawcy, którym okazał się 21-letni mieszkaniec Płocka. Kłobuccy stróże prawa zatrzymali kompletnie zaskoczonego młodego mężczyznę w jego miejscu zamieszkania. Na miejscu, podczas czynności realizowanych z udziałem podejrzanego, okazało się, że 21-latek miał na sumieniu jeszcze inne przestępstwa. Mężczyzna usłyszał łącznie aż 6 zarzutów dotyczących oszustwa, posiadania substancji psychotropowych w postaci marihuany oraz utrwalania i przechowywania treści pornograficznych z udziałem małoletnich. Teraz o jego dalszym losie zdecyduje prokuratura i sąd – podaje rzecznik kłobuckiej policji, sierż. sztab. Marlena Wiśniewska.
Mężczyźnie grozi nawet kilka lat w więzieniu. Zresztą sprawa ma charakter rozwojowy, a śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Policja przestrzega
Internetowi przestępcy działają często według ustalonych sposobów. Na przykład oferują nieistniejące towary i usługi, wyłudzają wrażliwe dane osobowe i hasła, gromadzą wiedzę o stanie posiadania i życiu osobistym ofiary (być może by z tej wiedzy skorzystać lub komuś ją w niecnych celach udostępnić). Mogą też namawiać do udziału w działaniach zabronionych lub przestępczych.
Hakerzy mogą wykradać dane dostępowe do naszych kont – nie tylko bankowych, ale i tych społecznościowych (jak w opisanej tu sprawie). Mogą pobierać bez naszej zgody nasze pliki. Mogą też blokować komputer i żądać pieniędzy za jego odblokowanie. Mogą również podsłuchiwać, podglądać.
Kluczowe dla obrony jest chronienie danych osobowych, danych do logowania, informacji o członkach rodziny. Jeśli ktoś takich danych żąda, trzeba mieć pewność, że jest podmiotem do ich żądania uprawnionym. I że mamy kontakt autentycznie z takim podmiotem, a nie kimś, kto się pod niego podszywa. Nie należy udostępniać skanów swoich dokumentów. Zwłaszcza z danymi wrażliwymi. Warto też ograniczyć przechowywanie na swoim sprzęcie haseł dostępu. Czasem utrata sprzętu może się wtedy równać z utratą także tych danych, a straty mogą przewyższyć te wynikające z utraty samego urządzenia. I ostatnie. Dla własnego bezpieczeństwa warto ograniczyć publikowanie informacji osobistych i zdjęć na portalach społecznościowych. Unikać podawania choć tych informacji, które mogą wykorzystać przestępcy. Pochwalić się egzotyczną wycieczką lepiej po przyjeździe, a nie przed wyjazdem, by z nieobecności nie skorzystał ktoś o złych zamiarach. W używanym sprzęcie warto stosować hasła, by w razie jego utraty nasze dane miały choć tak podstawową ochronę. (jar)



Facebook
YouTube
RSS