Kłobuck, Krzepice

Dni Kłobucka i Dni Jakubowe? Nie w tym roku!

Poczekamy jeszcze na takie imprezy. Oby tylko rok.
Dni Kłobucka i Dni Jakubowe? Nie w tym roku!

EPIDEMIA. Na pewno każdy już wie, że znoszone są kolejne ograniczenia, którymi nas skrępowano na czas pandemii. Na horyzoncie jest też powrót możliwości organizowania imprez plenerowych. Ale jeśli ktoś ma nadzieję, że odwoływanie zakazów pozwoli jeszcze w tym roku bawić się na Dniach Kłobucka czy na Dniach Jakubowych w Krzepicach, to srodze się zawiedzie

Doskonale to wiemy. W gąszczu rozmaitych zakazów, które wprowadzono pod hasłem walki z pandemią, znalazły się i te, które ograniczyły nam możliwość spotykania się w większej grupie. Dotknęły one nawet tak ważnych w osobistej perspektywie spraw, jak wesela czy uroczystości rodzinne. Oczywiście wykluczono też organizację imprez z masowym udziałem publiczności. Wielu zakazów jeszcze tu nie odwołano, choć widzimy, że ich liczba w ostatnich tygodniach maleje. Od połowy maja zapowiedziane jest dopuszczenie ograniczonej obecności publiczności podczas imprez sportowych. Wrócą też ogródki restauracyjne, a w czerwcu będzie można korzystać z sal restauracyjnych. Może się wydawać, że to tworzy przestrzeń do zorganizowania imprezy w rodzaju dni miasta choćby w ograniczonym zakresie. Możliwe więc, że ktoś ma nadzieję, że z Dniami Kłobucka czy Dniami Jakubowymi jeszcze uda się organizacyjnie zdążyć. Ale nie. Nie ma takiej możliwości.
To byłoby wyrzucanie pieniędzy w błoto
Dni Kłobucka to impreza czerwcowa. Tu każdemu może być łatwiej założyć, że skoro dopiero trwa znoszenie obostrzeń czasu pandemii, to czasu na zorganizowanie tego popularnego wydarzenia już nie wystarczy.
– Dni Kłobucka w tym roku są odwołane definitywnie. Przede wszystkim dla ich organizacji potrzeba by było wcześniej zawrzeć szereg umów. Jeszcze do niedawna nie były znane żadne terminy dotyczące znoszenia obostrzeń. W takiej sytuacji nie można było podejmować żadnych ustaleń. Wiązanie się umowami niezbędnymi do organizacji Dni Kłobucka byłoby po prostu marnotrawstwem publicznych pieniędzy. Na to nie można pozwolić – podkreśla burmistrz Jerzy Zakrzewski.
Oczywiście nadal możliwości planowania imprez na czerwiec są ograniczone. W zasadzie nie ma też pewności, czy zakazy nadal będą luzowane, czy też może w pewnym momencie nastąpi zwrot – i ich przywracanie. Mieliśmy już przecież przykłady, że zapowiadano koniec pandemii, by potem wrócić do jeszcze surowszych restrykcji. Na organizację Dni Kłobucka w tym roku nie ma jeszcze warunków.
A nawet gdyby dziś zapowiedziano, że w połowie czerwca taka impreza będzie możliwa do zorganizowania, to nie byłoby już szans zdążyć z organizacją. W końcu artyści też mają swoje terminarze.
– Wszystko zależy od pandemii i od warunków, jakie będą w kolejnych miesiącach. Dni Kłobucka na pewno nie będzie, ale może uda się zorganizować chociaż skromniejszy koncert na koniec lata. Wszystko zależy od tego, czy pozwolą na to okoliczności. Dziś jeszcze tego nie wiadomo – dodaje Zakrzewski.
Brak już czasu, brak wytycznych
W Krzepicach podkreślają, że działalność kulturalna ciągle jest mocno ograniczona z powodu pandemii. Że dopiero od końca maja będzie można organizować wydarzenia, ale z mocno ograniczoną liczbą uczestników. To nie są warunki na planowanie imprez masowych.
– Niestety nie planujemy w tym roku Dni Jakubowych. Decyzja ostatecznie zapadła już wcześniej na posiedzeniu komisji kultury rady miejskiej – mówi Magdalena Zalewska z Gminnego Ośrodka Kultury w Krzepicach.
W mieście nad Liswartą Dni Jakubowe odbywają się na rynku. Tutaj zawsze trzeba odpowiednio zorganizować ruch uliczny. No i tak, jak wszędzie: zadbać o bezpieczeństwo uczestników, o warunki sanitarne, o odpowiednią scenę i sprzęt. Trzeba też móc ustalić terminy z wykonawcami. To wszystko jeszcze w kwietniu było w zawieszeniu, bo nie było wiadomo, od kiedy pandemiczne ograniczenia zaczną znosić. A roboty organizacyjnej jest na miesiące.
– Nie każdy zdaje sobie sprawę, że taka impreza masowa wymaga podejmowania pierwszych decyzji i zawierania niezbędnych umów już kilka miesięcy przed jej terminem. Priorytetem musi być bezpieczeństwo, zgodność z przepisami. A tak naprawdę na dziś nie mamy jeszcze nawet żadnych oficjalnych wytycznych, na jakich zasadach mają się odbywać imprezy plenerowe w najbliższym czasie. Z jednej strony jest więc zbyt mało czasu, by z organizacją Dni Jakubowych zdążyć. Z drugiej – nawet gdybyśmy podjęli się teraz jeszcze takiego zadania, to nie możemy, bo nie wiadomo, według jakich reguł impreza miałaby się odbyć. Szereg ograniczeń nadal obowiązuje – mówi Zalewska. – Wśród pracowników kultury jest wielkie wyczekiwanie na moment, w którym będziemy mogli wrócić do działalności na dawnych zasadach. Ale teraz to jeszcze nie jest możliwe – dodaje. I w Krzepicach mają w planie zrobić choć tyle, ile będzie możliwe. Wstępnie rozważa się wydarzenia plenerowe w nadchodzących miesiącach, ale takie na mniejszą skalę niż Dni Jakubowe. Na powrót dużych imprez w naszym powiecie – no ale i w całej Polsce – poczekamy najwyraźniej do przyszłego lata. Miejmy nadzieję, że wtedy już nic nie stanie na przeszkodzie.

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty.

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kłobuck, Krzepice

Masz ciekawy temat? Zadzwoń!

Tel. 514 786 400

Więcej w Kłobuck, Krzepice

Koncertowo dla pań

Jarosław Jędrysiak20 marca 2023

Inwestują mimo trudnej sytuacji finansowej

Jarosław Jędrysiak3 grudnia 2022

Dostali tysiące na książki

Jarosław Jędrysiak22 listopada 2021

Wyróżnili nauczycieli

Jarosław Jędrysiak30 października 2021

Nie wszystkie szkoły dostały na sprzęt

Jarosław Jędrysiak22 listopada 2020

Powrót do szkół? Powiat radzi czekać

Jarosław Jędrysiak4 września 2020