Pogoda, z jaką się mierzymy w ostatnich tygodniach sprawia, że w wielu miejscach dochodzi do podtopień. Wójt Gminy Panki przypomina o obowiązku, o którym wielu nie pamięta
Zaniechanie w tym zakresie długo może nie dawać żadnych efektów. Pojawia się, gdy są ulewy, roztopy – gdy wody w otoczeniu jest więcej niż zwykle. Wójt Urszula Bujak przypomina wszystkim, że zgodnie z zapisami ustawy o drogach publicznych utrzymanie zjazdów z tych dróg na posesje, a więc i ewentualnych przepustów, które się pod takimi zjazdami znajdują, należy nie do zarządcy drogi, ale do właścicieli lub użytkowników gruntów przyległych do drogi.
Co zatem trzeba robić i co wynika z przepisów prawa? Przepust pod zjazdem na własny teren trzeba czyścić we własnym zakresie i zapewniać jego drożność, aby woda mogła swobodnie odpływać zgodnie z konstrukcją rowów odwadniających. Jeżeli przepust jest uszkodzony, również jego wymiana należy do obowiązków osoby, która korzysta ze zjazdu nad takim przepustem. To jest odpowiedź na ewentualne pytania o odwadnianie terenów przydrożnych i zalewanie ich z powodu niedrożności przepustów. Gmina Panki w osobie wójta gminy wywiązuje się więc z potrzeby przypominania mieszkańcom, kto jest zobowiązany dbać o przepusty. Tak w zasadzie po tegorocznych doświadczeniach z rozlewiskami nie zdziwimy się, gdy w wielu miejscach w powiecie będzie się prowadzić generalnych przegląd tych wszystkich istniejących rowów i przepustów. Wyraźnie widać, że w tym sezonie w wielu miejscach lata zaniedbań poważnie się na nas zemściły. (jar)


Facebook
YouTube
RSS