PW
WOKANDA. Przed Sądem Okręgowym w Częstochowie stanie 56-letni Witold W., oskarżony o zabójstwo Sylwii S. w swoim mieszkaniu przy ul. Jasnogórskiej. Mężczyzna miał udusić kobietę po tym jak oświadczyła, że kocha zarówno jego, jak i Łukasza C., z którym już wcześniej żyła w konkubinacie
Do zbrodni doszło 31 sierpnia 2016 roku. Po jej dokonaniu ok. godz. 16.15 Witold W. zadzwonił do znajomej i o wszystkim opowiedział. Kobieta poradziła, żeby wezwał karetkę, co mężczyzna uczynił pół godziny później. Około 16.50 policjanci i ratownicy byli już na miejscu – w mieszkaniu 56-latka przy ul. Jasnogórskiej – gdzie znaleźli zwłoki Sylwii S.
– Przeprowadzone badanie na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu wykazało u Witolda W. ok. 1 promila alkoholu. Zarządzona przez prokuratora sekcja zwłok wykazała, że przyczyną zgonu Sylwii S. było gwałtowne uduszenie – informuje Tomasz Ozimek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.
Biegli stwierdzili ograniczoną poczytalność
56-latek od razu przyznał się do zarzucanego mu przestępstwa i złożył wyjaśnienia, w których szczegółowo opisał przebieg wydarzeń. Z uwagi na wagę zarzutów, prokurator wnioskował o umieszczeniu W. w tymczasowym areszcie. Sąd wyraził na to zgodę.
– W wydanej opinii, powołani w sprawie biegli lekarze psychiatrzy stwierdzili, że w chwili popełnienia zarzuconego mu czynu, Witold W. miał w znacznym stopniu ograniczoną zdolność rozumienia znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem (tzw. ograniczona poczytalność) – podaje prok. Ozimek.
W toku śledztwa ustalono, że Sylwia S. od 2013 roku żyła w konkubinacie z Łukaszem C. Ale kiedy na początku 2016 roku jej partner odbywał wyrok w zakładzie karnym, zaczęła spotykać się z Witoldem W. Chętnie i często popijali alkohol w jego mieszkaniu. Podczas jednej z takich libacji – 30 sierpnia – Łukasz C. przyjechał na ul. Jasnogórską, żeby zabrać pijaną już Sylwię S. Zazdrosny 56-latek miał wówczas zagrozić, że ją zabije.
Zazdrość doprowadziła go do zbrodni
– Następnego dnia w godzinach porannych Sylwia S. ponownie przyszła do mieszkania oskarżonego, gdzie w towarzystwie różnych osób spożywała znaczne ilości alkoholu. Po opuszczeniu lokalu przez gości Sylwia S. oświadczyła Witoldowi W., że kocha zarówno jego, jak i Łukasza C. Wtedy oskarżony zdenerwował się i rękami udusił pokrzywdzoną – przekazuje rzecznik prokuratury okręgowej.
Akt oskarżenia przeciwko 56-latkowi jest już w Sądzie Okręgowym w Częstochowie. Mężczyzna nie był w przeszłości karany. Za zabójstwo kodeks karny przewiduje karę od 8 lat pozbawienia wolności po dożywotnie więzienie. Ale W. jest w nieco lepszej sytuacji z uwagi na stwierdzoną u niego ograniczoną poczytalność. Może więc liczyć na nadzwyczajne złagodzenie kary, które polega
na obniżeniu dolnej granicy do 2 lat i 8 miesięcy pozbawienia wolności. (PW)


Facebook
YouTube
RSS