--> Brać kamień spod torów? – Gazeta Kłobucka
Popów

Brać kamień spod torów?

Sołtys sugeruje, by drogę naprawić kamieniem spod torów. Wójt uważa, że wtórne korzystanie z tego materiału może się wiązać z ryzykiem.
JAROSŁAW JĘDRYSIAK
Brać kamień spod torów?

PROBLEM. Sołtys Kamieńszczyzny wysunął propozycję poprawy fatalnego stanu dróg poprzez wykorzystanie kamienia spod wymiany torów kolejowych. Co na to radni?

Czy chodzi o drogi zupełnie nieutwardzone, czy o takie, gdzie się po prostu porobiły dziury – mieszkańcy, którzy z tymi niedoskonałościami lokalnej infrastruktury borykają się na co dzień, miewają różne własne pomysły, jak problemowi zaradzić. Kiedyś w dziury sypali gruz, popiół. Dziś nie wolno. Stąd i pomysły na inne źródła materiałów, którymi można by tanio stan dróg nieco poprawić.

– Chciałbym się dowiedzieć, czy jest jakaś możliwość pozyskania przez gminę tego kamienia spod wymiany torów kolejowych? Zauważyłem, że sąsiad przywiózł sobie hałdę tego kamienia. Czy to w ogóle jest odpłatne czy nie? Bo gdyby była taka możliwość, to przy pomocy tego kamienia można by zrobić tę drogę u nas od ulicy Polnej na Rębielice Szlacheckie – uważa sołtys Kamieńszczyzny.

Konstanty Makles podkreśla, że stan tej drogi jest faktycznie zły. Naprawiano ją wyrówniarką, ale i tak teraz stoi tam woda. Kilka wywrotek takiego kamienia załatwiłoby sprawę elegancko.

Do propozycji odniósł się nieco później wójt gminy.

– Analizowałem już kiedyś temat pozyskania takiego kamienia, dowiadywałem się też, na jakich zasadach się to odbywa. Była też taka propozycja skierowana do gminy, czy my tego kamienia nie potrzebujemy. Ale ja z tego kamienia zrezygnowałem – poinformował Bolesław Świtała.

Dlaczego wójt nie chciał kamienia, dla którego zastosowanie łatwo wskazuje teraz sołtys Makles? Okazuje się, że choć kusi możliwość użycia go na drogach, to zniechęca coś zupełnie innego.

– Nie wiadomo, co ten kamień zawiera. Bo przecież po tych torach przez tyle lat jeździły pociągi, woziły różnego rodzaju substancje. Może i szkodliwe, trujące. Dlatego nie za bardzo chciałem w to wchodzić – uzasadniał wójt.

Obawy czy ostrożność wobec takiego podejścia do sprawy wydają się jak najbardziej na miejscu. Lepiej zrezygnować z łatwo dostępnego materiału niż potem się zastanawiać, czy się komuś gdzieś nie zafundowało wraz z drogą bomby ekologicznej czy wręcz zagrożenia dla zdrowia. Przy czym sprawa nie jest tu tak całkowicie jednoznaczna. Wójt, jak powiedział, nie jest pewien, czy kamień ten posiada atesty lub badania, które by decydowały o możliwości jego ponownego, bezpiecznego wykorzystania.

Nie wszyscy są tu tego samego zdania.

– Co do tego kruszywa spod torów, to są na nie atesty. One decydują, czy ten tłuczeń nadaje się do zagospodarowania – wypowiedział się w sprawie radny Janusz Krawczyk. Z sesji wynosimy wniosek, że stanowisko wójta przesądza, że gmina nie będzie próbowała pozyskać kamienia spod torów na własne potrzeby. (jar)

Zobacz komentarze (1)

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Popów

Masz ciekawy temat? Zadzwoń!

Tel. 514 786 400

Więcej w Popów

Nowy ciągnik dla Gminy Popów – sprzęt trafił do oczyszczalni ścieków

Wiktoria Wiśniewska30 sierpnia 2026

Biblioteka w Popowie z nową ofertą zajęć

Wiktoria Wiśniewska27 sierpnia 2026

Zbiórka zużytego sprzętu, odzieży i tekstyliów w Gminie Popów

Wiktoria Wiśniewska23 sierpnia 2026

Sportowe emocje w Popowie – trzy turnieje już wkrótce

Wiktoria Wiśniewska16 sierpnia 2026

Wakacyjne atrakcje w Popowie dobiegły końca

Wiktoria Wiśniewska11 sierpnia 2026

GCK w Popowie szuka instruktorów

Wiktoria Wiśniewska6 sierpnia 2026