JAROSŁAW JĘDRYSIAK
DROGI. O inwestycji w tę drogę wiadomo już od dawna, jednak w terenie jeszcze nic się nie robi. Dlaczego?
– Czekamy na oficjalne rozstrzygnięcie w ramach programu budowy dróg lokalnych – podał zasadniczą przyczynę opóźniania się rozpoczęcia robót Piotr Derejczyk.
Wójt mówi, że gmina ma nieoficjalne informacje, iż środki w tym programie ma na Łąkową zapewnione. Ale informacje nieoficjalne to jeszcze za mało, by już uruchomić kolejne procedury.
– Bez oficjalnego rozstrzygnięcia nie możemy jeszcze podpisać umowy z wykonawcą – zaznacza wójt. Gmina już poprosiła oferentów, których ma w sprawie tej budowy, o dodatkowe 60 dni na „doczekanie się” na formalne potwierdzenie, że ma do dyspozycji dofinansowanie na Łąkową. Derejczyk liczy, że stosowna umowa dotycząca tych środków zostanie podpisana najdalej do maja. Wtedy podpiszą umowę z wykonawcą i roboty ruszą.
Przypomnijmy tu, że zakres zadania inwestycyjnego obejmuje tu rozbudowę ulicy Łąkowej wraz z budową zjazdów na całym odcinku od drogi wojewódzkiej do ul. Dębowej. Gmina zaplanowała na to do 1,6 mln zł, a w przetargu, już 6 lutego, uzyskała aż 10 ofert – w tym i na korzystniejsze ceny. Termin budowy drogi ustalony był na koniec września. Skoro procedury się przeciągają, zapewne zostanie też nieco wydłużony. (jar)





Facebook
YouTube
RSS