JAROSŁAW JĘDRYSIAK
INWESTYCJE. W gminie Przystajń też są po wyborach sołtysów i również tutaj z grona tych osób posypały się wnioski i propozycje. Jedna z nich dotyczy Podłęża Szlacheckiego –jest tam miejsce, które można by było zagospodarować z myślą zwłaszcza o młodym pokoleniu
– Koło przedszkola i straży jest dosyć duży plac do zagospodarowania. Chodzi o to, żeby tam zrobić duże boisko. To miejsce jest zarośnięte krzewami. Czy pan wójt mógłby pomóc to w jakiś sposób zagospodarować? – proponował na sesji sołtys.
Henryk Mach odniósł się do sprawy na gorąco. Okazuje się, że wybrzmiała ona nie po raz pierwszy.
– Zastanawialiśmy się nad tym na zebraniu sołeckim, na którym zresztą byliśmy wspólnie. Czekamy na decyzję o sprzedaży nieruchomości w Podłężu – odparł wójt.
Chodzi tu o lokal po przedszkolu. Dwa lata temu w zasadzie zapadła klamka w sprawie jego sprzedaży. Pisaliśmy o tym wówczas obszernie, bo decyzję poprzedziła dyskusja. Niedawno wójt Mach komunikował jednak, że gmina nie znajduje nabywcy dla tego obiektu. Teraz jednak podzielił się lepszymi wiadomościami.
– Pojawiło się bardzo zielone światło i ta sprawa teraz wygląda bardzo optymistycznie. Są osoby zainteresowane zakupem. Mam więc nadzieję i jestem przekonany, że sprzedamy tę nieruchomość – mówił o byłym przedszkolu wójt.
To z kolei ma dać szansę na zagospodarowanie terenu, o którym wspomniał sołtys.
– Gdy nieruchomość sprzedamy, będą dodatkowe wpływy i deklaruję, że jakąś kwotę wydzielimy na zagospodarowanie terenu, o którym pan sołtys mówił. Tak się umawiamy – zadeklarował wójt.
– Jest tam duży plac do grania w piłkę, w koszykówkę, wszystko stoi zaniedbane – dodał sołtys, niejako rysując dokładniej zakres spraw do załatwienia. (jar)


Facebook
YouTube
RSS