POLICJA. Głośne wypadki autobusów w Warszawie skłoniły policję do podjęcia działań prewencyjnych na szerszą skalę. Także u nas
Mówiono i pisano o tym sporo, więc tylko krótko zsumujmy, jeśli ktoś te informacje jakimś cudem przespał. W ostatnim czasie doszło do dwóch wypadków z udziałem miejskich autobusów w Warszawie, zginęła jedna osoba, szkody materialne są znaczne. Przede wszystkim jednak szybko wyszło, że kierowcy zażywali narkotyki, a późniejsze doniesienia dorzuciły do tego podejrzenie, że w całej firmie obsługującej miejski transport kierowcy jeżdżą za dużo godzin dziennie. Wszystkie te sytuacje są skrajnie niebezpieczne dla pasażerów.
Zostawmy warszawskie sprawy. Troska o bezpieczeństwo osób korzystających z komunikacji pasażerskiej wykracza poza granice jakiegokolwiek miasta. Aby mieć pewność, że w innych regionach kraju pasażerowie są wożeni bezpiecznie, policja podjęła szeroko zakrojoną akcję kontrolną.
Na wszelki wypadek
– Z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego tylko trzeźwy i wypoczęty kierowca warunkuje bezpieczeństwo na drodze. Ostatnie wydarzenia pokazały, że osoby, od których ze względu na wykonywany zawód oczekuje się nieskazitelnego stanu psychofizycznego, zlekceważyły elementarne zasady bezpieczeństwa. Kontrole pojazdów, w tym autobusów czy busów, są systematycznie prowadzone przez policjantów ruchu drogowego. Jednak w reakcji na zaistniałe zdarzenia policja rozpoczęła dodatkowe wzmożone sprawdzenia kierowców autobusów i busów – podaje rzecznik kłobuckiej policji, mł. asp. Joanna Wiącek-Głowacz.
Krótko mówiąc: najlepiej dmuchać na zimne i okresowo sprawdzać, nawet jeśli nie ma doniesień, że w naszym regionie dochodzi do podobnych sytuacji i nieprawidłowości, jak w Warszawie.
Można zgłosić
Policja daje też możliwość zgłoszenia obaw, jeżeli ktokolwiek zauważyłby cokolwiek budzącego niepokój.
– Apelujemy do osób korzystających ze środków transportu publicznego, aby w przypadku podejrzenia, że kierowca może znajdować się pod wpływem alkoholu lub środków działających podobnie do alkoholu, niezwłocznie poinformowały policję, dzwoniąc na numer 112 – podaje policjantka.
Zgłoszenie potrzeby policyjnej kontroli można też uzasadnić zaobserwowanym takim zachowaniem kierowcy, które budzi wątpliwości co do jego stanu. Podobnie jeśli się zauważy, że kierowca lekceważy przepisy ruchu drogowego. Albo stwarza oczywiste zagrożenie na drodze. Wszystko to może wymagać kontroli policji. Choćby miało się okazać, że wszystko jest w porządku. Kto wie, może gdyby podobne zgłoszenia wpływały w Warszawie, nie doszłoby tam do wspomnianych na wstępie wypadków.
U nas też sprawdzają
Prewencyjne i profilaktyczne działania policji podjęto także w naszym powiecie. Ich celem jest sprawdzanie stanu trzeźwości oraz stanu psychofizycznego kierowców. Są to kontrole systematyczne, teraz tylko dodatkowo inspirowane wydarzeniami w Warszawie. Skądinąd wiemy, że najpopularniejsi wśród pasażerów przewoźnicy w naszym regionie są od dawna kontrolowani regularnie i często – i nikt poważny nie zaryzykuje tam jakichkolwiek sytuacji, które byłyby niebezpieczne dla pasażerów. Zresztą, jak sięgnąć pamięcią, nie było u nas zdarzeń tak niebezpiecznych, jak w Warszawie. (jar)



Facebook
YouTube
RSS