TRAGEDIA. W wyniku zderzenia ciężarówki i samochodu osobowego nie żyje kierowca mniejszego z pojazdów. Jak doszło do tej drogowej tragedii?
O zdarzeniu informowaliśmy krótko po nim, udostępniając na naszym profilu na Facebooku zdjęcia z miejsca wypadku, które udostępnili strażacy z OSP w Wilkowiecku. Czas przedstawić, co w zakresie okoliczności drogowej tragedii ustaliła policja.
– Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 8.00 na drodze krajowej nr 43 w Opatowie. Jak wstępnie ustalili policjanci z kłobuckiej drogówki, kierowca osobowego forda, jadąc w kierunku Wielunia, na prostym odcinku drogi, z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do zderzenia czołowego z jadącym w kierunku Częstochowy ciężarowym volvo. Następnie w wyniku zderzenia zjechał na prawe pobocze drogi, uderzając w drzewo – podaje rzecznik kłobuckiej policji, mł. asp. Joanna Wiącek-Głowacz.
Fordem kierował 32-latek z gminy Krzepice. Według pierwszych informacji mężczyzna, ranny w wypadku, został zabrany do szpitala do Częstochowy. Niestety, później dotarła ze szpitala smutna wiadomość o jego śmierci. Z kolei kierujący ciężarowym volvo 56-latek, mieszkaniec powiatu tarnobrzeskiego, nie odniósł żadnych obrażeń. Wiadomo też, że kierował na trzeźwo.
Szczegóły tragicznego zdarzenia są przedmiotem dochodzenia.
– Na miejscu wypadku, pod nadzorem prokuratora, pracowali policjanci z kłobuckiej drogówki wraz z technikiem kryminalistyki. W trakcie dochodzenia kryminalni skorzystają z opinii biegłych z zakresu między innymi stanu technicznego pojazdów oraz rekonstrukcji wypadków drogowych. Dodatkowo miejsce zdarzenia zbada zespół, w którego skład wchodzą policjanci z drogówki oraz przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad – informuje rzeczniczka. Czynności wykonywane przez służby na miejscu wypadku spowodowały czasowe zamknięcie ruchu na drodze krajowej w obu kierunkach. Wyznaczono objazdy przez Złochowice i Brzezinki.
Policja poszukuje też świadków wypadku. Osoby, które mają jakąkolwiek wiedzę na jego temat, zwłaszcza te, które wypadek widziały, proszone są o kontakt z policją. (jar)



Facebook
YouTube
RSS