Region

Za imprezę podczas pandemii – pod sąd

Monitoring, zeznania… ustalenia z postępowania nie zbiegają się z wyjaśnieniami osoby organizującej wydarzenie. Ktoś się pobawił – ktoś inny się naraził i teoretycznie może ponieść konsekwencje.
Za imprezę podczas pandemii – pod sąd

WOKANDA. Prokuratura Rejonowa Częstochowa Północ skierowała do Sądu Okręgowego w Częstochowie akt oskarżenia przeciwko Markowi P. Chodzi o spowodowanie zagrożenia epidemiologicznego. Rzecz ma związek z organizacją imprezy tanecznej w jednym z lokali w centrum Częstochowy

– W toku śledztwa ustalono, że w nocy z 10 na 11 października 2020 roku policja otrzymała zgłoszenie, że w jednym lokali w centrum Częstochowy odbywa się impreza taneczna, w której bierze udział wiele osób. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze podjęli obserwację, w której wyniku stwierdzili, że do lokalu wchodzą kolejne osoby. Na drzwiach dyskoteki znajdowała się kartka z napisem: „Urodziny Impreza Zamknięta”. Obecny w lokalu jego właściciel, Marek P., odmówił zamknięcia klubu i oświadczył, że odbywa się w nim zamknięta impreza urodzinowa. Dopiero na skutek dalszych działań policjantów Marek P. zdecydował się zakończyć imprezę i zamknąć lokal – informuje rzecznik prasowy prokuratury, prokurator Tomasz Ozimek.
Przesłuchano świadków, którzy zeznali, że impreza nie miała charakteru zamkniętego, a do lokalu mógł wejść każdy. Monitoring pozwolił ustalić, że impreza ta zgromadziła… 221 osób.
– Z uwagi na rosnącą liczbę zakażeń wirusem SARS-CoV-2 na terenie kraju w dniu 9 października 2020 roku Rada Ministrów wydała rozporządzenie w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. Na jego mocy od 10 października 2020 roku Częstochowa została umieszczona w tzw. żółtej strefie, gdzie działalność polegająca na prowadzeniu dyskotek lub udostępnienia miejsca do tańczenia była zabroniona. Z danych sanepidu wynika natomiast, że w tym okresie w Częstochowie zanotowano najwyższe wskaźniki zakażeń koronawirusem od początku trwania epidemii – kreśli tło wydarzeń rzecznik prokuratury.
Marek P. usłyszał zarzut sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób – w związku z trwającym stanem epidemii. Nie przyznał się do zarzucanego mu przestępstwa.
– Wyjaśnił, że 10 października 2020 roku nie zorganizował imprezy tanecznej, lecz pubową, gdzie ludzie przychodzili porozmawiać. Marek P. nie był w przeszłości karany – dodaje prokurator Ozimek.
Jakie sankcje są przewidziane, jeśli dowiedzione zostanie przestępstwo sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób – poprzez spowodowanie zagrożenia epidemiologicznego lub szerzenia się choroby zakaźnej? Skazany za to może otrzymać karę więzienia na okres o 6 miesięcy do nawet 8 lat. (jar)

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty.

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Region

Masz ciekawy temat? Zadzwoń!

Tel. 514 786 400

Więcej w Region

Osoby, które „idą w politykę” powinny umieć słuchać – rozmowa z Pawłem Baciorem, radnym Młodzieżowego Sejmiku Województwa Śląskiego

Wiktoria Wiśniewska12 grudnia 2025

Własny biznes? ZUS oferuje więcej niż myślisz. Sprawdź, z jakich ulg możesz skorzystać

Wiktoria Wiśniewska25 lipca 2025

Częstochowa uruchamia Centrum Pomocy Dzieciom

Wiktoria Wiśniewska20 lipca 2025

Wakacje od składek. Przedsiębiorcy mogą odpocząć nie tylko od pracy

Wiktoria Wiśniewska14 lipca 2025

Pierwsze wypłaty renty wdowiej już trafiają do świadczeniobiorców z KRUS

Wiktoria Wiśniewska14 lipca 2025

Dodatkowe wsparcie finansowe dla seniorów po 75. roku życia – ZUS wypłaca automatyczny dodatek pielęgnacyjny

Wiktoria Wiśniewska14 lipca 2025