GAZOWNICTWO. Krzepice inwestują w infrastrukturę drogową na terenie osiedla Andersa. Warto by było, by już teraz pomyśleć o podpinaniu się do nowych mediów, żeby potem nie uszkadzać drogi
Logiczne jest, gdy się najpierw robi infrastrukturę podziemną, a potem nad nią buduje drogę. Większa inwestycja, którą Krzepice realizują teraz na terenie osiedla i ulicy Andersa, powinna ten rozsądny ciąg wykonywanych czynności uwzględnić. Według burmistrza trochę do powiedzenia – i zrobienia – mogą tu też mieć mieszkańcy tego rejonu miasta.
W gminie Krzepice obecnie buduje się też gazociągi. W przypadku wspomnianego rejonu miasta chodzi też o to, by budowa gazociągu nie kolidowała z przebudową drogi. Gazociąg to nie tylko główna nitka, ale i przyłącza do odbiorców. Tu burmistrz ma pewien apel, który pozostaje uznać za głos rozsądku.
– Mamy taki nasz sygnał do mieszkańców tego rejonu, do radnych, a informacje te przekazywaliśmy już mieszkańcom poprzez korespondencję dostarczoną do skrzynek pocztowych. Chodzi o to, aby występować o warunki zabudowy i przyłączać gaz do swoich posesji. Niekoniecznie w tej chwili chodzi o to, aby taką instalację uruchomić, ale o to, aby ta nitka gazociągu już była. Żeby potem nie ingerować w tę nową drogę – mówił we wtorek na sesji Krystian Kotynia.
Jeśli ktoś korespondencję z ratusza przeoczył, może powinien się i tak dowiedzieć o sprawie. W końcu to sami mieszkańcy będą tu potem korzystać z drogi. A gdy opóźnione wykonywanie sieci mediów tę drogę naruszy, to – wiadomo – zawsze będzie nieco gorsza niż przedtem. (jar)



Facebook
YouTube
RSS