POLICJA. Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego – które ostatecznie dało się zakwalifikować jako kolizja, bo obeszło się bez rannych – doszło w zeszły czwartek w rejonie Truskolas
Przedwiośnie płata figle. Pozornie już jest dość ciepło. I rzeczywiście tak to pokazują termometry. Ale w środku dnia. Po nocy, nad ranem, zwłaszcza przy gruncie może być zimno. Pojawia się więc ciągle jeszcze oblodzenie. Dla kierowców to bardzo niebezpieczne, bo ta śliska warstewka jest cieniutka i w zasadzie niewidoczna. Trzeba po prostu założyć, że ona jest. I uwzględnić to podczas jazdy.
– Wykonywanie manewru wyprzedzania, wymijanie czy wchodzenie w zakręt przy takich warunkach może być bardzo niebezpieczne. Przekonała się o tym mieszkanka gminy Wręczyca Wielka. Dziś po godzinie 7 rano oficer dyżurny otrzymał zgłoszenie o dachowaniu samochodu w miejscowości Truskolasy przy ulicy Częstochowskiej. Na miejsce skierowane zostały służby. Okazało się, że 23-letnia kierująca bmw nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze, w wyniku czego zjechała do przydrożnego rowu, doprowadzając do dachowania pojazdu – podaje rzecznik kłobuckiej policji, sierż. sztab. Marlena Wiśniewska. – Kobieta nie doznała żadnych obrażeń ciała. Natomiast za wykroczenie naruszenia przepisów bezpieczeństwa została ukarana mandatem karnym – dodaje policjantka.
Najważniejsze, że skończyło się bez obrażeń. Szkody materialne to drobiazg, gdy tego rodzaju dachowanie może się skończyć fatalnie dla osób znajdujących się w pojeździe.
– Apelujemy o ostrożność i dostosowanie prędkości do warunków pogodowych! Padający deszcz ze śniegiem albo zamarzająca mżawka stwarzają duże zagrożenie zwłaszcza wczesnym rankiem. W takich warunkach kierujący pojazdem powinien zachować szczególną ostrożność. Lepiej zdjąć nogę z gazu, niż zakończyć jazdę w rowie. Wielu kierowcom, szczególnie tym z mniejszym doświadczeniem, złudnie wydaje się, że nawierzchnia jezdni jest czarna i sucha. Panująca za oknem pogoda nie sprzyja dobrym warunkom na drodze. Jezdnie, zwłaszcza w godzinach rannych, mogą być śliskie – przypomina o oczywistych sprawach rzeczniczka policji.
Mamy teraz to wiosenne ocieplenie, to znów kilka dni z niższymi temperaturami. Po prostu pozostaje uważać na warunki drogowe. Podczas opadów, w nocy, rano – przede wszystkim. Zwłaszcza że niektórzy już pozmieniali opony na letnie. (jar)



Facebook
YouTube
RSS