WOJSKO. Lublinieccy komandosi wrócili z misji w Afganistanie, gdzie m.in. uwolnili jedenastu zakładników więzionych i torturowanych przez talibów. – Ci ludzie są najdzielniejszymi z naszych komandosów – podsumował minister Antoni Macierewicz. Żołnierze mają dostać specjalne dodatki za wykonywanie zadań bojowych
Jak podaje Ministerstwo Obrony Narodowej, kilka tygodni temu jednostki specjalne afgańskich sił przy współudziale i wsparciu polskich Wojsk Specjalnych, w tym m.in. lublinieckich komandosów, oraz po długim szkoleniu przez naszych żołnierzy uwolniły 11 więźniów przetrzymywanych przez talibów: czterech policjantów, dwóch żołnierzy oraz pięć osób cywilnych, które przez ponad 4 miesiące były torturowane i bite. W trakcie operacji zlikwidowano również nielegalne składy broni, a także zdobyto ważne informacje.
W poprzednią sobotę lublinieccy specjalsi wrócili z misji do Polski. Na wrocławskim lotnisku witał ich minister obrony narodowej Antoni Macierewicz i sekretarz stanu w MON Michał Dworczyk.
– Ci ludzie są najdzielniejszymi z naszych komandosów. Zawdzięczamy im także to, że możemy dziś w Polsce stać ramię w ramię z żołnierzami amerykańskimi, żołnierzami NATO i powiedzieć im prosto w twarz: „Nie bierzemy nic za darmo, płacimy krwią i wysiłkiem naszych żołnierzy za waszą służbę tutaj” – mówił szef MON.
Jak informuje MON, żołnierze JWK w Lublińcu oraz Formozy dostaną specjalny dodatek. Minister Antoni Macierewicz podpisał projekt rozporządzania, który został skierowany do konsultacji międzyresortowych.
Jak podaje miesięcznik „Polska Zbrojna”, dodatek, w zależności od wysługi lat i stopnia żołnierza, może wynieść nawet 3 tys. zł. (na podstawie materiałów MON opr. as)



Facebook
YouTube
RSS