Lubliniec

Ordynator skazany za łapówkę

Lubliniecki sąd przychylił się do wniosku o dobrowolne poddanie się karze, jaki złożył były ordynator jednego z oddziałów Wojewódzkiego Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublińcu, oskarżony o przyjęcie tysiąca złotych łapówki.
ARCHIWUM POLICJI
Ordynator skazany za łapówkę

SĄD. Na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata, 20 tys. zł grzywny oraz zakaz zajmowania funkcji kierowniczych w służbie zdrowia przez 2 lata został skazany za przyjęcie łapówki były ordynator jednego z oddziałów Wojewódzkiego Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublińcu

Lubliniecki sąd przychylił się do wniosku o dobrowolne poddanie się karze, jaki złożył były ordynator jednego z oddziałów Wojewódzkiego Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublińcu, oskarżony o przyjęcie tysiąca złotych łapówki. 45-lekarz, który w toku śledztwa przyznał się do winy i w uzgodnieniu z prokuratorem zaproponował dla siebie karę jednego roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania na okres próby dwóch lat, grzywny w wysokości 20 tys. zł oraz zakazu zajmowania funkcji kierowniczych w służbie zdrowia przez 2 lata. I taka też kara została mu wymierzona.

Tysiąc złotych za leczenie
Sprawa ma swój początek 10 maja 2016 roku, gdy do córki jednej ze starszych pacjentek zatelefonował pracownik szpitala i poprosił o przyjazd celem odbycia rozmowy z lekarzem. Dwa dni później poproszona o kontakt kobieta przybyła do szpitala i udała się do gabinetu kierownika jednego z oddziałów.
– W trakcie rozmowy lekarz stwierdził, że nie widzi potrzeby dalszej hospitalizacji jej matki i powinien wypisać ją ze szpitala – informuje prokurator Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie. – Kobieta poinformowała lekarza, że nie jest w stanie sprawować opieki nad matką, i podjęła starania o umieszczenie jej w domu pomocy społecznej. Wtedy kierownik oddziału zasugerował konieczność współpracy i zapytał, jakie koszty ponosiła w związku z pobytem matki w innym ośrodku pomocy. Gdy kobieta odpowiedziała, że była to kwota 1000 zł, oświadczył, że ma na myśli właśnie taką kwotę.
Ponieważ kobieta nie miała przy sobie 1000 zł, lekarz wyznaczył termin kolejnego spotkania na 1 czerwca 2016 roku. O zaistniałej sytuacji kobieta zawiadomiła jednak organy ścigania. Gdy w wyznaczonym terminie córka pacjentki przekazała ordynatorowi w jego gabinecie żądaną kwotę 1000 zł, do pomieszczenia wkroczyli policjanci z Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. W wyniku przeszukania w gabinecie ujawniono wręczoną kwotę pieniędzy, a także 14 800 zł i 60 euro.
Prokurator przedstawił mężczyźnie zarzut żądania i przyjęcia korzyści majątkowej w kwocie 1000 zł w związku z pełnieniem funkcji publicznej w zamian za kontynuowanie hospitalizacji pacjentki, za co grozić może nawet do 10 lat więzienia. W czasie przesłuchania podejrzany przyznał się do zarzucanego mu przestępstwa i złożył wyjaśnienia, które są zgodne z ustaleniami śledztwa – ten fakt, w chwili wymierzania kary, został potraktowany przez sąd jako okoliczność łagodząca.

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej w Lubliniec

Film promujący Lubliniec!

Marcin Syguda27 stycznia 2022

Centrum Przesiadkowe w Lublińcu – najlepiej zagospodarowana przestrzeń publiczna w Polsce

Marcin Syguda27 stycznia 2022

W Lublińcu powstaje labirynt

Marcin Syguda7 sierpnia 2021

„Łowcy pedofilów” zatrzymali inżyniera z Lublińca

Adam Świerczyński22 maja 2021

Budki dla ptaków i nietoperzy

Adam Świerczyński18 marca 2021

Zwolnią „prywaciarzy” z opłat koncesyjnych

Adam Świerczyński5 marca 2021