Parzymiechy

Kanalizacja wymaga dodatkowych środków

Gmina spróbuje uzyskać lepsze oferty na budowę kanalizacji w Parzymiechach, bo kwoty, które jej zaoferowano w październiku, znacznie przekraczają zakładane w kosztorysie wydatki.
Kanalizacja wymaga dodatkowych środków

INWESTYCJA. Gmina Lipie wybudowała już odcinek kanalizacji, który połączył Lipie z Parzymiechami. Kolejny etap rozbudowy sieci dotyczy drugiej części Parzymiech. Warunki finansowe nie są tu jednak zbyt korzystne

Nitka kanalizacji, która dotarła do Parzymiech od strony Lipia i z której mogą korzystać mieszkańcy wschodniej części tej wsi oraz Napoleona, będzie rozbudowywana dalej na terenie Parzymiech – w następnym etapie w kierunku Zimnowody. Warunki dofinansowania, z których korzystała gmina przy wcześniejszych etapach budowy sieci kanalizacyjnej, były jednak lepsze niż te, które pozostały do wykorzystania jeszcze obecnie. Co więcej, zbiega się to z okresem wzrostu cen za w zasadzie wszelkiego rodzaju roboty budowlane do celów komunalnych.

– Znamy wyniki przetargu na drugi etap kanalizacji w Parzymiechach – mówiła podczas ostatniej sesji rady gminy wójt Bożena Wieloch. – Najkorzystniejszą ofertę złożyła firma z Częstochowy, ale jest to oferta na kwotę 4,1 mln złotych – dodała.

Ta uzyskana w przetargu oferta jest mniej korzystna z punktu widzenia gminy niż wcześniejsza, uzyskana na budowę nitki między Lipiem a Parzymiechami. Skala tej różnicy daje nieco pojęcie o tym, na ile droższe są teraz na rynku tego rodzaju roboty budowlane.

– W przypadku etapu Lipie-Parzymiechy było to ponad 9 kilometrów kanalizacji i wymiana wodociągu na odcinku ponad 2,6 kilometra. To wszystko za kwotę 5,8 miliona. Teraz, w drugim etapie, ma być zbudowane 3,5 kilometra kanalizacji oraz 1,7 kilometra wodociągu do wymiany, a kwota uzyskana w przetargu to 4,1 miliona złotych – podała radnym Bożena Wieloch.

Podana kwota ofertowa za budowę kanalizacji w Parzymiechach na ulicy Krzepickiej w kierunku Zimnowody, choć proporcjonalnie wyższa niż w przypadku wcześniej zbudowanej nitki kanalizacji, jest jednocześnie i tak najkorzystniejsza w obecnie przeprowadzonym przetargu. Oferty złożone tu przez inne firmy są od tej 4,1-milionowej znacząco droższe. Następna to około 4,8 miliona, kolejne – już blisko 5,5 miliona. Na tyle w ciągu kilku lat wzrosły ceny.

Wartość kosztorysowa tego etapu kanalizacji, który teraz ma być budowany, to niespełna 3 miliony. Z wyższymi kwotami w przetargu gmina staje więc przed trudnymi decyzjami. Bo co do samej budowy kanalizacji – jej kontynuacji w Parzymiechach – w zasadzie nie ma mowy o odwrocie.

– Musimy się zastanowić, czy rozpisujemy kolejny przetarg, czy przyjmujemy ofertę odbiegającą o około milion złotych od wartości kosztorysowej – przedstawiła alternatywę wójt.

Przyjęcie oferty wymagałoby przemyślenia wydatków gminy na inwestycje, bo dofinansowanie, które jest dostępne dla budowy drugiego etapu kanalizacji w Parzymiechach, to około miliona złotych. Już przy wartości kosztorysowej wymagało to dodania z budżetu własnego gminy około dwóch milionów. W przypadku przyjęcia oferty na 4,1 miliona – kolejny milion trzeba by gdzieś znaleźć. Zapewne odkładając coś z innych przewidywanych inwestycji.

Drugie wyjście – to unieważnienie przetargu i rozpisanie kolejnego. Podczas sesji wójt wyraziła przekonanie, że nie jest to rozwiązanie takie oczywiste.

– Jest zagrożenie, że wcale nie musimy uzyskać w tym drugim przetargu oferty korzystniejszej. Może to być 3 miliony, ale równie dobrze może być 4,5 miliona. Trudno to z góry przewidzieć i znaleźć w tym zakresie jakieś salomonowe rozwiązanie – dodała wójt.

Decyzja już zapadła. Uzyskane w przetargu ceny uznano jednak za zbyt wysokie i za bardzo odbiegające od kwot wskazanych w kosztorysie. Postępowanie przetargowe zostało więc unieważnione. Tym samym będzie ogłoszone kolejne. Jak informuje nas wójt Bożena Wieloch – nastąpi to w grudniu.

– Liczymy na to, że postępowanie ogłoszone w tym terminie, z rozstrzygnięciem w styczniu pozwoli nam uzyskać korzystniejsze ceny. Mieliśmy już podobne przykłady w innych latach – mówi nam w tym tygodniu wójt.

Tym samym nad nowymi ofertami debatować będzie się już na forum nowej rady gminy. Choć faktycznie jest możliwe, że nie będzie to aż tak konieczne. W samorządach, także w naszym powiecie, mówi się dość często o tym, że w okresie gorączki inwestycyjnej przed wyborami, gdy wszędzie masowo inwestowano, ceny na rynku wzrosły. W nowym roku lepsze oferty w przetargu są całkiem możliwe. A czy takie będą – to okaże się za niespełna 3 miesiące.

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Parzymiechy

Masz ciekawy temat? Zadzwoń!

Tel. 514 786 400

Więcej w Parzymiechy

Gmina Lipie oddała hołd wiejskim ofiarom wojny

Wiktoria Wiśniewska20 lipca 2025

Spory sukces szkoły w Parzymiechach

Jarosław Jędrysiak24 grudnia 2024

Posiłek w dobrych warunkach

Jarosław Jędrysiak30 października 2023

Odszedł charyzmatyczny popularyzator historii

Jarosław Jędrysiak28 października 2023

Część chodnika przy krajówce już gotowa

Jarosław Jędrysiak20 lipca 2023

Wspominano męczeństwo wsi polskiej

Jarosław Jędrysiak20 lipca 2023