KORONAWIRUS. Wprowadzono nowe ograniczenia w celu walki z epidemią. Miniona sobota, gdy wielu ludzi wybrało się na spacery, kazała przemyśleć skuteczność wcześniej wprowadzonych ograniczeń przemieszczania się
Nadal wolno korzystać z podstawowych dla przetrwania epidemii sklepów – jak spożywczaki, drogerie, apteki – ale wprowadzono formalnie zasadę, która w niektórych sklepach obowiązywała już do tej pory.
Kupujących góra 3 razy więcej niż kas
W każdym sklepie może teraz przebywać naraz ograniczona liczba osób: dokładnie tyle, ile wynosi liczba kas w sklepie pomnożona przez trzy. W małym sklepiku pod domem z jedną kasą będą to więc trzy osoby – i to zapewnia w miarę rozsądny dystans między nimi. Choć w niektórych sklepach już wcześniej wprowadzono ograniczenie do tylko jednego klienta w środku. W marketach czy dyskontach z np. 6 kasami liczba klientów będzie mogła wynosić 18. I tak dalej. Ograniczenie wydłuży zakupy, ale w obliczu epidemii trzeba je uznać za rozsądne i w zasadzie warte wprowadzenia – nawet już wcześniej.
Podobnie na poczcie. Tu w placówce będzie się mogło znajdować tylu klientów, ile wynosi liczba okienek do obsługi pomnożona przez dwa. Jeśli poczta ma dwa okienka, to do środka wejdą jednorazowo tylko czterej klienci.
Ważne jest też to, że od 10 do 12 sklepy będą obsługiwać jedynie osoby powyżej 65 roku życia. To pozwoli seniorom na dokonanie zakupów bez kontaktu z innymi osobami.
Rękawiczki obowiązkowe
Wielu robiło to już wcześniej, ale teraz to będzie obowiązek. Zakupy od czwartku zrobimy tylko w jednorazowych rękawiczkach. Te były dotąd dostępne, ale nie we wszystkich sklepach. Czasem pozostawało chwytanie koszyka czy towarów przez jednorazową chusteczkę. Teraz każdy dostanie jednorazową rękawiczkę. Bez niej zakupów robić nie będzie wolno.
Dalsze ograniczenia działalności
Jeśli gdzieś działały jeszcze zakłady fryzjerskie lub gabinety rehabilitacyjne, to teraz będą już zamknięte. Podobnie salony kosmetyczne. Nadal zdalnie będą pracować urzędy.
W miejscach pracy w końcu wprowadzono zasady, o których nie wszędzie chciano pomyśleć wcześniej. Stanowiska pracy muszą być umieszczone o co najmniej 1,5 metra od siebie. Konieczne jest też używanie rękawiczek. Pracownik musi mieć dostęp do płynów dezynfekujących.
Nieletni tylko z rodzicami
Niesforne zachowania młodocianych skłoniły zapewne do wprowadzenia kolejnego ograniczenia. Ustalono zakaz wychodzenia z domu bez opieki dorosłego osób do 18. roku życia. Wprowadzono też zakaz korzystania z parków, bulwarów, promenad, plaż. Pamiętamy zdjęcia imprezującej nad Wisłą w stolicy młodzieży. Pamiętamy obrazki z minionej soboty, gdy w wielu miejscach spacery odbywały się niemal w tłumie. Ba, przy dużych miastach nawet w lasach było tłoczno. Teraz musi się to skończyć.
Na dystans
Jeżeli już gdzieś ktoś idzie pieszo, to ma obowiązek zachować odległość od innych wynoszącą 2 metry. Także od członków własnej rodziny – czego nie było do tej pory. Jednie rodzice z dziećmi do lat 13 oraz opiekunowie osób niepełnosprawnych mogą tego ograniczenia nie przestrzegać – i zbliżać się na krótszy dystans.
Wprowadzonym ograniczeniom towarzyszy zapewnienie, że będą one surowo egzekwowane. Za ich złamanie grozi kara nawet 30 tys. zł.




Facebook
YouTube
RSS