Kraj

Ceny w górskich kurortach mocno w górę!

Ceny w górskich kurortach mocno w górę!

Polscy turyści są zaskoczeni wysokimi cenami w górskich kurortach. W mediach społecznościowych udostępniono ceny wjazdu jednego z wyciągów narciarskich. Podróżni wyznali, że ceny za inne usługi na południu Polski również znacznie wzrosły.

Dzięki zniesieniu części obostrzeń dla branży turystycznej tysiące Polaków zdecydowało się na wyjazd w góry. Popularne kurorty tj. Zakopane, Wisła, Szczyrk, Szklarska Poręba czy Karpacz przeżywały w pierwszy weekend po luzowaniu obostrzeń prawdziwe oblężenie. Fakt ten cieszy władze miast i hotelarzy. Turyści natomiast zaczęli narzekać na ceny, które w porównaniu do poprzedniego roku mocno poszybowały w górę.

Wysokie ceny w górskich kurortach
Podróże zimą nigdy nie należały do najtańszych. Nie wszyscy Polacy mogli sobie pozwolić na rodzinny wyjazd na narty. Jak się okazuje, w tym roku jest jeszcze drożej. Podróżni nie ukrywają zaskoczenia.

Na łamach serwisu dziejesie.pl ukazały się opinie wzburzonych turystów, którzy nie ukrywali swoich emocji związanych z wysokimi cenami w górach.

— Od 5 lat jeżdżę z dziećmi na narty w polskie góry albo za granicę. Często też odwiedzamy okoliczne stoki narciarskie. Nie jest to tania rekreacja, ale ceny w tym roku przeszły moje oczekiwania. W zeszły weekend na Kaszubach za 4 godziny dla 2 dzieci i jednego dorosłego razem z kaucją trzeba było zapłacić ponad 350 zł— powiedział na łamach dziejesie.pl pan Marcin.

W sieci udostępniono cennik jednego wjazdu wyciągiem w Koszałkowie.

— Od dziś, tj. 18 lutego br. wprowadzamy skipassy rozliczeniowe punktowe.
Apelujemy o rozważne zakupy.
Przypominamy – kaucja za kartę płatna WYŁĄCZNIE GOTÓWKĄ 20 zł.
Skipassy punktowe nie tracą ważności, można je wykorzystać w kolejnych dniach.
Dobrego dnia!— napisano pod opublikowanym postem.

Pod postem pojawiła się fala komentarzy miłośników sportów zimowych, którzy planowali wyjazd w góry.

— Planowaliśmy przyjechać 4-osobową rodziną, ale cena odstrasza. Szkoda. No, chyba, że w ten sposób chcecie ograniczyć ilość osób na stoku… To na pewno się uda. Pomyślcie o jakimś rozwiązaniu dla rodzin, bo prawie 400 zł to masakra. W Szczyrku są takie ceny. Szkoda, że odeszliście od karnetów na ilość wjazdów, bo to było świetne rozwiązanie dla rodzin. Bez patrzenia na czas i z możliwością odpoczynku— czytamy w komentarzu.

Właściciele stoków w rozmowie z portalem turystyka.wp.pl przyznają, że tegoroczne ceny na stokach absolutnie nie są spowodowane wcześniejszymi obostrzeniami.

— Ostatnie ograniczenia nie miały wpływu na ceny na naszym stoku. Mamy wspólny karnet z Tatry Super Ski i stawki ustalaliśmy jeszcze przed sezonem. Była niewielka podwyżka w stosunku do zeszłego roku, która wynosiła ok. 5 zł— powiedział Jan Walkosz-Jambor, prezes Stacji Narciarskiej Szymoszkowa.

Wzrost cen zauważalny jest nie tylko na stokach narciarskich i wyciągach. Według relacji turystów wszystkie usługi w zimowych kurortach w polskich górach podrożały.

— Jest drogo. W zeszłym roku też spędziliśmy tydzień w Zakopanem i przyznam, że w tym sezonie wszystko podrożało. Moje dzieci uwielbiają zjazdy na pontonach pod skocznią. W zeszłym roku zjazd kosztował 7 zł, w tym 9 zł. Chodziliśmy tam codziennie, więc dało się to odczuć zdecydowanie— zdradziła pani Agnieszka z Gdyni na łamach wp.pl.

Dziennik Zachodni pokazał również zdjęcie ze Szczyrku, gdzie pojawiły się prawdziwe tłumy.

Zobacz komentarze (1)

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kraj

Masz ciekawy temat? Zadzwoń!

Tel. 509 876 258

Więcej w Kraj

Zainteresowanie wyjazdami jest o ⅕ mniejsze niż w ubiegłym roku

Marcin Syguda2 czerwca 2022

Przemysław Czarnek: Od 1 września do szkół wróci przysposobienie obronne

Marcin Syguda18 marca 2022

Kierowcy ze Słowacji na polskich stacjach benzynowych. Wszyscy tankują do pełna, większość także do kanistrów

Marcin Syguda2 lutego 2022

Nowy rozkład jazdy pociągów. Zmiany w całej Polsce

Marcin Syguda29 sierpnia 2021

Chcesz wybudować dom? Te projekty pobierzesz za złotówkę

Marcin Syguda14 sierpnia 2021

Cyfryzacja minus. Dowód tylko w urzędzie

Jarosław Jędrysiak11 sierpnia 2021