POLICJA. Pogoda się poprawia, rosną prędkości. Policja o tym wie. I mierzy
Statystyki wskazują, że jedną z głównych przyczyn zdarzeń drogowych jest nadmierna prędkość. Dopóki tak będzie, policja z całą pewnością nie zaprzestanie pomiarów prędkości i kontroli przestrzegania przepisów w tym zakresie. W dniach bliskich majówce kontrole były prowadzone, jak zwykle, w dostosowanym do potrzeb nasileniu. D
ziałania „Prędkość” przewidywały ponadto baczne przyglądanie się wszelkim zachowaniom kierowców na drodze. Co do prędkości, szczególnie zwracano uwagę na to, czy ograniczenia są przestrzegane w terenie zabudowanym. Czyli tam, gdzie przekroczenie limitu o 50 kilometrów na godzinę skutkuje zatrzymaniem prawa jazdy.
– Prędkość, jako najbardziej śmiercionośna przyczyna wypadków, zagraża nie tylko kierującym i ich pasażerom, ale również pieszym. W przypadku potrąceń pieszych już nieznaczne przekroczenie dopuszczalnej prędkości zmniejsza szanse przeżycia człowieka. Nawet najbardziej bezpieczny samochód nie daje gwarancji na przeżycie kierowcy i pasażerom przy dużych prędkościach – zwraca uwagę rzecznik kłobuckiej policji, sierż. sztab. Marlena Wiśniewska.
W regionie kontrole prowadzono metodą pomiaru kaskadowego. To taki – jeśli ktoś jeszcze nie wie – w którym kolejne patrole ustawiają się w niewielkiej od siebie odległości. W ten sposób wychwytuje się kierowców, którzy mają w zwyczaju przyspieszanie zaraz po minięciu policjantów z fotoradarem. Po prostu tacy są wtedy przyłapywani na przekraczaniu prędkości przez kolejny patrol. I ponoszą konsekwencje.
Policja zaznacza, że na miejsca tego rodzaju pomiarów wybierane są właśnie te, w których często dochodzi do wypadków, a i łamanie przepisów dotyczących prędkości jazdy jest nagminne. (jar)




Facebook
YouTube
RSS