Libidza

Dachował na rondzie. Pijany?

Dachował, a potem napił się alkoholu? Tak twierdzi. Ale i tak nie miał prawa jechać, bo ma dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Taka sytuacja.
Dachował na rondzie. Pijany?

POLICJA. Czy na rondzie w Libidzy droga jest tak niebezpieczna, że można tam nawet dachować? Okazuje się, że można. W pewnych warunkach

To stało się we wtorek tuż przed piątą rano. Jak zgłoszono policji, na rondzie na drodze krajowej w Libidzy dachował osobowy renault.
– Z relacji przypadkowych świadków wynikało, że przy samochodzie nie ma nikogo, natomiast w jednym ze zgłoszeń wskazano, że w rejonie zdarzenia widziany był mężczyzna, który prawdopodobnie był kierowcą wywróconego auta. Świadek podał dokładny rysopis mężczyzny, który chciał dostać się do Kłobucka – podaje mł. asp. Kamil Raczyński z kłobuckiej policji.
Oczywiście na miejsce skierowano mundurowych z drogówki, a dodatkowo wszystkie patrole poinformowano o poszukiwaniach mężczyzny i przekazano im jego rysopis.
– Około godziny 5.20 mundurowi otrzymali kolejną informację, z której wynikało, że w rejonie ulicy Zamkowej w Kłobucku idzie dziwnie zachowujący się mężczyzna, który miał przy sobie samochodową gaśnicę. Po kilku minutach policjanci z kłobuckiej patrolówki namierzyli opisywanego mężczyznę, który wyglądem odpowiadał osobie, która mogła kierować osobowym renaultem. Okazało się, że mężczyzna to 30-letni mieszkaniec powiatu wieluńskiego. Po zbadaniu jego stanu trzeźwości wyszło na jaw, że organizmie ma ponad 2 promile alkoholu – dodaje Raczyński.
Mężczyzna co prawda przyznał się w rozmowie z policjantami, że kierował renaultem, który dachował w Libidzy na rondzie, ale powiedział też, że alkoholu napił się dopiero po tym zdarzeniu. Da się to sprawdzić.
– Od 30-latka pobrano krew do badań, aby w toku prowadzonego postępowania skorzystać z opinii biegłego w zakresie badania retrospektywnego krwi, którego istotą jest wyliczenie stężenia alkoholu w organizmie osoby w ustalonym czasie zdarzenia – informuje rzecznik policji.
Do Libidzy, gdzie auto dachowało, skierowano też kłobuckich kryminalnych wraz z technikiem kryminalistyki, by zabezpieczyć niezbędne dowody w sprawie.
Jest tu jeszcze jedna informacja, która rzuca nieco światła na całą sytuację.
– W najbliższym czasie 30-latek na pewno usłyszy policyjne zarzuty karne dotyczące niestosowania się do orzeczonych środków karnych, ponieważ mężczyzna posiada dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych – uzupełnia Raczyński.
Dokładne okoliczności całego zdarzenia badają kłobuccy kryminalni pod nadzorem częstochowskiego prokuratora. (jar)

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty.

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Libidza

Masz ciekawy temat? Zadzwoń!

Tel. 514 786 400

Więcej w Libidza

Zielona klasa pod jabłonią w Libidzy

Wiktoria Wiśniewska30 czerwca 2025

Uczniowie znają zagraniczne zabytki

Jarosław Jędrysiak22 kwietnia 2024

Będzie jasno i bezpiecznie

Jarosław Jędrysiak31 lipca 2022

Festyn strażacki

Marcin Syguda14 czerwca 2022

Hartmann powstaje pod Kłobuckiem!

Magdalena Kurzak18 marca 2022

Potrącony na krajówce

Jarosław Jędrysiak17 grudnia 2021