SPOŁECZEŃSTWO. W Albertowie, po szeregu prac modernizacyjnych i remontowych, oficjalnie otwarto remizo-świetlicę
W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele władz gminy, ksiądz proboszcz, członkinie kół gospodyń i inni mieszkańcy. O tym, że świetlica jest potrzebna lokalnej społeczności, mówiła tutejsza radna, Alicja Podgórska. Wójt Bożena Wieloch podziękowała z kolei społeczności Albertowa i Chałkowa za podjętą w 2017 roku decyzję o sprzedaży budynku dawnej szkoły. To pomogło w możliwości zajęcia się remizo-świetlicą. Były bowiem do dyspozycji środki finansowe. A o ich przeznaczeniu na taki cel zdecydowali sami mieszkańcy Albertowa i Chałkowa (tworzących jedno sołectwo).
Świetlica wygląda nowocześnie – tak, jak dziś zwykle wyglądają obiekty użyteczności publicznej. Ma też możliwość spełniania funkcji, na które przede wszystkim liczyła tutejsza społeczność. W takich miejscowościach świetlice to zwykle jedyne lub główne miejsca wspólne, publiczne, oficjalne. W razie potrzeby ludzie mają się gdzie spotkać, podyskutować, coś zorganizować. Bez świetlic w wielu wsiach pozostaje spotkanie pod gołym niebem. A to oczywiście żadne rozwiązanie.
Obiekt poświęcił ks. kan. Henryk Dusza. Oficjalnie przecięto wstęgę. Był też poczęstunek. Czyli to, co zwykle w podobnych sytuacjach. Dodano tu jeszcze pokaz sprzętu strażackiego. To akurat szczególnie bawi dzieciaki. Remizo-świetlica w Albertowie w latach 2018-2019 była poddana termomodernizacji. W latach 2019-2020 prowadzono prace remontowe w środku. Objęły one sale, pomieszczenia toalet, kuchni oraz korytarz, klatkę schodową. Środków ze sprzedaży szkoły starczyło jeszcze na nowoczesne wyposażenie pomieszczeń i na plac zabaw. (jar)




Facebook
YouTube
RSS