POLICJA. Znów kontrolowali prędkość w Gruszewni. I znów ktoś został bez prawa jazdy. Bo jechał przez teren zabudowany niczym po autostradzie
– W minioną niedzielę policjanci z kłobuckiej drogówki kontrolowali prędkość na drodze krajowej nr 43 w Gruszewni. Kilka minut przed godziną 13.00 mundurowi namierzyli range rovera, który zdecydowanie za szybko jechał od strony Częstochowy w kierunku Kłobucka. Urządzenie pomiarowe wskazało, że samochód poruszał się z prędkością 114 km/h, a więc o wiele za szybko jak na teren zabudowany, na którego obszarze obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h. Podczas kontroli okazało się, że samochodem kierował mieszkaniec Częstochowy – relacjonuje aspirant Kamil Raczyński z Komendy Powiatowej Policji w Kłobucku.
Za tak znaczne przekroczenie prędkości mundurowi zabrali kierowcy prawo jazdy. Przez trzy miesiące będzie musiał radzić sobie bez kierowania autem. Dodatkowo przyłapany dostał też punkty karne i mandat.
– Po raz kolejny apelujemy do kierujących, aby przestrzegali dozwolonych limitów prędkości, a także zmniejszali szybkość w miejscach, gdzie przepisy i zdrowy rozsądek wymagają szczególnej ostrożności. Pamiętajmy, że na drodze jesteśmy odpowiedzialni nie tylko za nas samych, ale również za innych uczestników ruchu drogowego – apeluje przedstawiciel policji. A my dodamy, że kontrole prędkości w Gruszewni są ostatnio prowadzone regularnie. Warto pamiętać, że dobrze jest tam spojrzeć na licznik, czy nie jedzie się zbyt szybko. Oczywiście przy 114 na godzinę trudno podejrzewać „chwilę nieuwagi”. (jar)


Facebook
YouTube
RSS