PW
Na stację paliw przy ul. Bohaterów Katynia wjechała cysterna z gazem. W pewnym momencie zaczęła się staczać w kierunku trasy DK 1. Kierowca zaciągnął hamulce w ostatnich chwili, kiedy pojazd dotarł już do skarpy – ledwie kilka metrów od ruchliwej „gierkówki”
Zdarzenie miało miejsce w poniedziałek przed godz. 18.00. Na stację Orlenu wjechała cysterna z ok. 2000 litrów gazu płynnego.
– Otrzymaliśmy zgłoszenie, że stoczyła się do skarpy przy DK 1. Policjanci pojechali na miejsce i zabezpieczali czynności wykonywane przez straż pożarną – informuje Marta Ladowska.
Do stoczenia się pojazdu mogło dojść przez nieuwagę kierowcy. Policja stwierdziła jednak, że naruszenie prawa nie miało miejsca. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Ale niewiele brakowało, a mogło być inaczej. Kabina właściwie zawisła już na skarpie. Kierowca prawdopodobnie zdołał w ostatniej chwili zablokować hamulce. Działania strażaków trwały blisko pięć godzin. Sprawdzili m.in. czy nie doszło do wycieku oraz dokonali pomiarów stężenia gazu w powietrzu. Uznali, że nie doszło. Cysternę wyciągnięto przy pomocy holownika. W akcji uczestniczyło kilka zastępów straży zawodowej z komendy miejskiej oraz Centralnej Szkoły PSP w Częstochowie. (PW)



Facebook
YouTube
RSS