Kamyk

Przyjechali zrobić włamanie

Policja zrobiła to, czego najbardziej oczekuje społeczeństwo: zapobiegła przestępstwu i ocaliła mienie przed kradzieżą. Brawo! Bandyci są w rękach wymiaru sprawiedliwości. POLICJA KŁOBUCK
Przyjechali zrobić włamanie

POLICJA. „Gościnne występy” przestępców z sąsiedniego powiatu częstochowskiego w Kamyku. Na szczęście udaremniono ich plany

W nocy ze środy na czwartek w zeszłym tygodniu policji zgłoszono, że jakieś nieznane osoby kręcą się z latarkami przy jednym z domów na ulicy Szkolnej w Kamyku. Na miejsce skierowano patrol policyjny, by sprawdzić, co się dzieje. Okoliczności zdecydowały też, że od razu skierowano w tej rejon także wsparcie z komisariatu we Wręczycy.
– Podczas sprawdzania posesji oraz zabudowań, których dotyczyła uzyskana informacja, mundurowi z kłobuckiej „patrolówki” ustalili, że w domu nie ma domowników, natomiast widoczne były ślady obecności innych osób. Po kilku minutach stróże prawa zatrzymali dwóch ukrywających się na posesji mężczyzn. Zatrzymani byli ubrani w stroje moro i wysokie buty. Jeden nosił ciemną czapkę, a drugi kominiarkę. Poza tym policjanci znaleźli przy nich m.in. latarkę, duży nóż, pałkę teleskopową, młotek i siekierę – relacjonuje mł. asp. Kamil Raczyński z kłobuckiej komendy policji.
Tacy to „goście” odwiedzili mieszkańców Kamyka podczas ich nieobecności w domu. Sprawdzenie terenu, które podjęli policjanci, ujawniło też, że w pobliżu stoi terenówka na obcych numerach. Spoza powiatu. Ciepły silnik nie pozostawiał wątpliwości. A to, co było w aucie – tym bardziej.
– Przez okna widać było, że w środku znajdują się m.in. łomy i przenośne radiostacje. Przy jednym z mężczyzn odnaleziono kluczyki do tego samochodu, natomiast właściciela pojazdu nie było wśród zatrzymanych – opisuje dalej Raczyński.
Przeszukanie auta dało kolejne efekty. Znaleziono woreczek z białym proszkiem, który po wykonaniu wstępnych testów okazał się amfetaminą.
– W toku wykonywanych czynności śledczy ustalili, że odnalezione narkotyki należały do właściciela samochodu, mieszkańca powiatu częstochowskiego, który usłyszał zarzuty karne dotyczące posiadania nielegalnej substancji. Podejrzany przyznał, że odnaleziona amfetamina należała do niego – dodaje policjant.
To były skuteczne łowy policji. I – całe szczęście – nieudana „robota” bandytów.
– Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił postawić dwóm mężczyznom zatrzymanym „na gorącym uczynku” zarzuty karne usiłowania włamania. Podejrzani to: 40-letni mieszkaniec powiatu częstochowskiego oraz 33-letni mieszkaniec Częstochowy. Dokładne okoliczności całej sprawy wyjaśniają kłobuccy kryminalni pod nadzorem częstochowskiego prokuratora, który wobec wszystkich podejrzanych zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego – podsumowuje Kamil Raczyński. (jar)

Zobacz komentarze (1)

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kamyk

Masz ciekawy temat? Zadzwoń!

Tel. 514 786 400

Więcej w Kamyk

Niebezpieczne odpady znikną z Kamyka

Wiktoria Wiśniewska31 października 2025

Zielona rewolucja w Kamyku

Wiktoria Wiśniewska17 października 2025

Miliony dotacji na usunięcie ekologicznej bomby

Jarosław Jędrysiak22 grudnia 2024

Pasowanie na pierwszoklasistę

Jarosław Jędrysiak14 listopada 2024

Teraz to pograją!

Jarosław Jędrysiak31 lipca 2024

W Kamyku poleciało prawko

Jarosław Jędrysiak4 lipca 2024