Niestety, mimo, że wiosna przypomniała o sobie na przełomie marca i kwietnia, gdy pod koniec miesiąca miejscami w Europie padły lokalne rekordy temperatur maksymalnych dla marca, to przed nami ochłodzenie, spowodowane napływem zimnego powietrza znad Arktyki, w tym z Grenlandii. Można powiedzieć, że nagle w wyniku pojawienia się schodzącego niżu znad północnego Atlantyku i współpracującego z nim wyżu w pobliżu Wysp Brytyjskich, otworzą się arktyczne wrota z napływającym zimnym powietrzem z północy do Europy. Główny strumień zacznie napływać w nocy z 5-6 kwietnia 2021. Najpierw bardzo zimne powietrze obejmie Wyspy Brytyjskie, a następnie arktyczne powietrze dotrze do Francji, Niemiec, Krajów Beneluksu po kraje alpejskie i Bałkany. Zimne powietrze dotrze również do Polski, ale u nas nie będzie to jego główne uderzenie. Mimo to, na znacznym obszarze Europy, temperatury w nocy przy przejaśnieniach i rozpogodzeniach spadną poniżej 0 st. C. Chwyci mróz, a także miejscami popada śnieg i krupa śnieżna. Warunki zimowe powrócą szczególnie w rejonach podgórskich.
We wtorek 6 kwietnia 2021, zimne powietrze znad Arktyki, rozleje się w głąb zachodniej Europy, sięgając Alp, Pirenejów, północnych Włoch i częściowo Bałkanów. Również w Polsce temperatury zdecydowanie spadną, po dość ciepłym Lanym Poniedziałku.
W środę 7 kwietnia 2021, główna masa zalegającego zimnego powietrza arktycznego jest prognozowana we Francji, w Szwajcarii, południowych Niemczech, Austrii, Włoszech po Bałkany. Polska również będzie odczuwać skutki ochłodzenia.
Generalnie między 6, a 9 kwietnia 2021, śnieg i mróz może się zdarzyć na obszarze, od Wysp Brytyjskich przez Francję, po Bałkany, w tym Turcję i Polskę.
Arctic blast incoming ⚠️ A huge temperature shock is on the way for Europe.
From record heat at the end of March, temperatures are going to tumble well below normal early next week. Yes, there will also be snow for some ❄️ pic.twitter.com/FMk0opKrmO
— Scott Duncan (@ScottDuncanWX) April 2, 2021
W ciągu dnia temperatury nadal będą jednak dodatnie. To oznacza, że nawet w przypadku pojawienia się opadów śniegu, będzie on topnieć i nie stworzy długo utrzymujących się warunków zimowych. Na ogół krajobrazy mogą się miejscami zabielać, wyjątkiem będą rejony podgórskie. Tutaj będziemy mówić o powrocie zimy.
Krótko mówiąc, pierwsza dekada kwietnia 2021, przyniesie spore zamieszanie pogodowe na znacznym obszarze Europy. W rejonach podgórskich powrócą typowe warunki zimowe ze znacznym przyrostem pokrywy śnieżnej, ale również na nizinach zdarzą się opady śniegu i krupy śnieżnej. Lokalnie niewykluczone burze śnieżne. Krajobrazy mogą się chwilowo zabielić. Z kolei w nocy możliwy będzie mróz.




Facebook
YouTube
RSS