UROCZYSTOŚĆ. W Ośrodku Szkolenia Służby Więziennej w Kulach odbyło się w zeszły piątek pożegnanie odchodzącego na emeryturę długoletniego pracownika i rzecznika placówki, majora Grzegorza Walkiewicza
Podczas pożegnania zasłużonego oficera ze strony jego przełożonych – obecnych i byłych – padło wiele ciepłych słów pod jego adresem. W Kulach major Grzegorz Walkiewicz włożył wiele pracy m.in. w to, co z zewnątrz najbardziej dostrzegalne – czyli w budowanie roli ośrodka w Kulach jako placówki, która angażuje się w sprawy lokalnej społeczności, nie pozostaje cały czas zamknięta w swym ogrodzeniu, ale także wychodzi do ludzi i zaprasza ich do siebie. Mówił o tym komendant ośrodka, ppłk Jerzy Cyrulik. W myśl tej zasady w ośrodku odbywają się więc imprezy takie, jak Dzień Dziecka. A słuchacze kolejnych szkoleń, które tutaj przechodzą więziennicy z całego kraju, podejmują się udziału w akcjach prospołecznych, jak choćby honorowe dawstwo krwi czy przygotowywanie paczek dla kłobuckiego domu dziecka.
To ostatnie przedsięwzięcie odchodzący ze służby major Walkiewicz wspomniał ze szczególnym rozrzewnieniem mówiąc, że już po pierwszej takiej wizycie z paczkami u dzieci, które przecież nie same zgotowały sobie niełatwy los, nie miał wątpliwości, że nie może to być przedsięwzięcie jednorazowe – i odtąd co roku z ośrodka w Kulach jeżdżą z paczkami do podopiecznych domu dziecka.
Major Grzegorz Walkiewicz pożegnał się z każdym ze współpracowników z osobna. Wspominał najważniejsze sprawy, którymi się zajmował, wspominał przebieg swej służby i powiedział o planach, które ma w życiu osobistym już wkrótce. Przed przejściem przed dekadą na służbę w ośrodku w Kulach służył w więziennictwie w Herbach, wcześniej krótko w Częstochowie. Marzył, by być nauczycielem, dziennikarzem. Ostatecznie przywdział mundur więziennika – i poniekąd spełnił swe marzenia: szkoląc do służby innych i pełniąc rolę rzecznika ośrodka. Służbę rozpoczął w 1985 roku. Odchodzi wraz z ponad dwustoma innymi więziennikami, którzy rozpoczęli służbę w poprzednim ustroju i z mocy prawa kończą ją teraz niezależnie od zasług. (jar)




Facebook
YouTube
RSS