DROGI. Na forum rady powiatu rozmawiano o drodze powiatowej w Kulach. Jak wiadomo, stan tej drogi jest fatalny. A przygotowuje się też dokumentację, na której podstawie ma być przebudowywana. Tylko kiedy?
Sprawę przebudowy drogi w Kulach podniosła na piątkowej sesji radna Teresa Żurawska. Wcześniej dopytywała o szczegóły w piśmie do władz powiatu. Podczas obrad doprecyzowała, że o wykonanie remontu tej drogi zabiega od lat. Dodajmy tu, że starania te faktycznie od lat podejmowało nawet szersze grono osób. Skutek na razie jest tylko taki, że przebudowa drogi będzie projektowana. Jak niedawno informowaliśmy, starostwo zleca wykonanie niezbędnej dokumentacji, przy czym nie tylko na tę drogę – nie tylko w Kulach. Zasadne jest więc pytanie, kiedy w takim razie sama droga doczeka się remontu, skoro planuje się podobne działania od razu dla kilku różnych dróg. Teresa Żurawska pytała na sesji wprost, czy myśli się o pozyskaniu dofinansowania na remont tej drogi, bo bez tego – wiadomo – samego remontu nie będzie. Jak podkreśliła, celowo podnosi ten problem już teraz, by po wykonaniu projektu nie było potem za późno na pozyskanie środków. Radna chciałaby oczywiście, by droga do Kul była remontowana gruntownie już w przyszłym roku. Jeszcze bardziej chcieliby tego z pewnością sami mieszkańcy. A jakie są realia?
Starosta w odpowiedzi wspomniał, że na terenie gminy Popów dopiero co była remontowana droga powiatowa na długim odcinku z Florianowa do Popowa. Takie inwestycje odbywają się z udziałem finansowym także gmin, a co do gminy Popów starosta, jak sam wspomniał na sesji, umówił już z wójtem na rok następny naprawę drogi w Popowie w rejonie przejazdu kolejowego. Tam, gdzie starostwo nieodpłatnie weszło w posiadanie działek wcześniej należących do PKP. Teraz, po uregulowaniu kwestii własnościowych, czas naprawić drogę. No dobrze, ale co z drogą w Kulach? Skoro w przyszłym roku roboty będą, ale w Popowie?
Okazuje się, że sytuacja jest mniej kolorowa już w chwili, gdy spojrzeć na kwestie finansowe. Powiat, owszem, zlecił wykonanie projektów, wśród nich także dla drogi w Kulach, ale nawet za same projekty ma zapłacić dopiero w roku 2022. Jasne więc, że tym bardziej trudno tu mówić o środkach na sam remont drogi. Tak wyglądają realia w dobie koronawirusowego kryzysu, którego skutki finansowe odczuwają też samorządy.
Z drugiej strony nie jest wykluczone, że mając gotowy projekt, powiat niezwłocznie wystąpi o dofinansowanie dla tej drogi. Zdąży, bo projekty ma mieć gotowe w lipcu, a o dofinansowanie może wnioskować później. Potrzeba czegoś jeszcze.
– Jeśli zapadnie taka decyzja rady, to będziemy taki wniosek składać – poinformował Henryk Kiepura.
– Bo bez zewnętrznych źródeł finansowania na budowę nie będzie nas stać – przypomniał.
Jest więc wykonywany, jak już wcześniej pisaliśmy, pierwszy krok: powstaje dokumentacja przebudowy drogi. Natomiast sam jej remont, jak łatwo wywnioskować, nie odbędzie się wcześniej niż w roku 2022. I to o ile powiat otrzyma na to dofinansowanie. I o ile większość rady zdecyduje, by wśród zadań budżetowych na rok 2022 była właśnie przebudowa drogi w Kulach. (jar)


Facebook
YouTube
RSS