Po co kontrolują, skoro nie mogą karać? – Gazeta Kłobucka
Wręczyca Wielka

Po co kontrolują, skoro nie mogą karać?

Jedno ze zdjęć wykonanych przez drona nad Wręczycą Wielką.
www.wreczycawielka.pl
Po co kontrolują, skoro nie mogą karać?

SMOG. Prawie dwa miesiące temu wręczyccy urzędnicy rozpoczęli antysmogowe kontrole, których celem było znalezienie posesji, gdzie pali się nieodpowiednimi materiałami. Na początku marca do kominów mieszkańców „zajrzał” nawet dron. Ale na żadnej posesji podejrzenia się nie potwierdziły. – Była to bardziej akcja uświadamiająca – mówi sekretarz urzędu gminy

Już na początku roku gmina zapowiedziała, że 18 stycznia rozpocznie sprawdzanie prywatnych posesji. Poinformowała, że kontrole to część Programu Niskiej Emisji, ale również efekt skarg zgłaszanych do urzędu na to, że przynajmniej niektórzy palą w piecach nie tym co trzeba. Ostatnio władze postanowiły także prześwietlić kominy z powietrza, wykorzystując do tego drona. 1 marca w godzinach 17.00- 18.00 wykonał on zdjęcia, żeby zobrazować sytuację smogową w samej Wręczycy Wielkiej (kontrole z ziemi były także w innych miejscowościach – inf. red.). We wtorek zapytaliśmy w urzędzie, jaki jest efekt prawie dwumiesięcznych już działań.

Weryfikowali, ale było „czyściutko i suchutko”
Okazuje się, że na podstawie zdjęć drona dopatrzono się palenia zabronionymi materiałami tylko na trzech posesjach. Ponieważ dron zrobił je w godzinach późno popołudniowych, to weryfikację w terenie urzędnicy przeprowadzili dopiero następnego dnia. I wtedy już niczego niezgodnego z przepisami się nie dopatrzyli.
– Wynajmując drona, chcieliśmy zobaczyć, jak wygląda zjawisko smogu nad Wręczycą Wielką. Na podstawie wykonanych zdjęć możemy powiedzieć, że nie jest źle – twierdzi Marianna Liszewska, sekretarz w UG. – Jeśli zajdzie taka potrzeba, to jeszcze z pomocy drona skorzystamy, choć niekoniecznie w obecnym sezonie grzewczym. To bardzo dobry sposób namierzania – powiększamy zdjęcia i wszystko widzimy – dodaje.
Jeżeli chodzi o wynik zapoczątkowanych w styczniu kontroli naziemnych, to również nie potwierdziły one wcześniejszych doniesień i podejrzeń. A zgłaszali je m.in. mieszkańcy, autorem jednego był Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, niektóre kontrole były też podyktowane tym, co urzędnicy sami zauważyli w terenie.
– Zwykle właściciele posesji pokazywali kotłownie, które były czyściutkie, suchutkie, z równo poukładanym, odpowiednim opałem oraz piece, zapewniając, że palą w nich tym, co powinni. Nie był podstaw, żeby karać – mówi Marianna Liszewska.

Grzywny i tak nie miał kto wlepić
Zresztą sekretarz zwraca uwagę, że nawet jeśli byłyby podstawy do ukarania, to brak urzędnikom instrumentów prawnych do wlepiana kar, które zgodnie z ustawą o odpadach mają formę grzywny w wysokości 500 zł.
– Nie ma ich nawet straż miejska czy gminna. Trwają dopiero prace legislacyjne w tym kierunku. Musielibyśmy kontrolować razem z policją, bo tylko ona ma uprawnienia do nakładania tych kar – podkreśla sekretarz.
A wręczyccy urzędnicy robili to sami, bez udziału mundurowych. Nasuwa się więc pytanie, czemu służyć miały te kontrole. We Wręczycy twierdzą, że przede wszystkim edukowaniu i uświadamianiu społeczności lokalnej. Urzędnicy zwracają uwagę, że w miejscowościach wiejskich najszybciej wszelkie informacje rozchodzą się pocztą pantoflową. Liczą, że wiedza o kontrolach zmobilizuje mieszkańców do przestrzegania przepisów związanych z paleniem w paleniskach. A sprawdzanie zamierzają kontynuować, być może w przyszłości w towarzystwie policjantów – jeśli mobilizowanie pocztą pantoflową nie przyniesie oczekiwanego rezultatu.

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Wręczyca Wielka

Masz jakieś pytanie lub problem dotyczący naszego Tygodnika? Skontaktuj się z naszym biurem! Tel. 34 317-33-23

Więcej w Wręczyca Wielka

zz

Zamknęli dzieciom drogę do dalszego etapu?

Magdalena Kurzak22 kwietnia 2018
potacenie

Śmiertelnie potrącił i zbiegł

Jarosław Jędrysiak16 kwietnia 2018
43

Podzielili sołectwo, które… było już podzielone

Piotr Wiewióra28 marca 2018
z

Internet bez przemocy

Jarosław Jędrysiak24 marca 2018
v

Dlaczego łożą na Czereśniową, a nie Jabłoniową?

Piotr Wiewióra22 marca 2018
podwys

Podwyżka dla wójta

Piotr Wiewióra8 marca 2018