Humor

Satyra nie tylko polityczna

* Opisywane sytuacje mają charaktery wyłącznie humorystyczny.
Satyra nie tylko polityczna


Dzisiaj zaczynamy satyrę od gminy Lipie, a dokładniej od Albertowa oraz Parzymiechów. Otóż gmina dostała milion na remizo-świetlice. Chodzi o to, że z remiz mają zrobić świetlice, a jak się nie da ich zrobić, to mają zrobić tak, aby remiza wyglądała jak świetlica, a kiedy będzie pożar, to wtedy remiza ma wyglądać jak remiza. Wszystko po to, aby urzędnicy z unii europejskiej, od których gmina pozyskała dotację, się nie doczepili, że remizy to nie wyglądają jak świetlice. Na początek dwa budynki mieszczące świetlice wiejskie zostaną ocieplone. Najpierw od południa i zachodu, ale są też plany od północy i od wschodu, ale sąsiedzi się muszą zgodzić, bo styropian wchodzi im na działki. Czekamy na rozwój sytuacji lub zastosowanie cieńszego styropianu.


Najnowsze statystyki dotyczące rynku pracy w naszym powiecie są zaskakujące – najwięcej bezrobotnych jest nie wśród osób z wykształceniem ogólnym, a po szkołach zasadniczych zawodowych, mających przecież w założeniu zapewnić uczniom fach. Dlaczego tak jest i co można w tej sprawie zrobić? Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Kłobucku, Małgorzata Szymanek, referowała radnym powiatowym zagadnienia dotyczące rynku pracy w powiecie w chwili obecnej. Oto treść referatu: „ Jako dyrektor urzędu z założenia mającego walczyć z bezrobociem, nie wiem, dlaczego bezrobotnych przybywa. Będziemy wnioskowali do ustawodawcy, aby przybyło również urzędników do walki z bezrobociem. Zakładam, że jeśli będzie nas więcej, to będzie mniej bezrobotnych. Jeśli bezrobotnych natomiast nadal będzie przybywało, to zatrudnimy ich w naszym urzędzie. W końcu jest to urząd dla bezrobotnych prawda?”. Prawda, pani dyrektor, prawda.


Rusza przebudowa drogi przez Brody – Malinę. Będzie kosztować prawie 2,3 mln zł. Najpierw wyremontują Brody, a później Malinę. To dlatego, że Brody są najpierw, a później Malina. Malina w ogóle zawsze była dalej niż Brody, jadąc od Kłobucka. To droga ważna – najkrótsza trasa z Wilkowiecka do Kłobucka. Korzystają z niej regularnie podczas dojazdów do Kłobucka mieszkańcy trzech gmin: Opatów, Lipie i Popów. Droga ma zostać wykonana w tańszej kategorii i dlatego starostwo planuje zakazać jazdy nią mieszkańcom Popowa. Chodzi o to, że z Popowa jest najdalej do Kłobucka przez Wilkowiecko i mieszkańcy i mają sobie znaleźć krótszą trasę, a nowa droga przez to dłużej będzie w lepszym stanie. Starosta wpadł na ten pomysł, ale nie sam, bo mu wicestarosta podpowiedział po meczu Polska–Litwa.


Gdyby paliło się gdzieś w rejonie Harcerskiej w Popowie akurat podczas sumy, to straż nie dojedzie. Albo dojedzie, ale dookoła – i później. – Tam, gdzie jest parking parafialny, jest też droga pożarowa. I bywa ona zastawiona totalnie. W czasie mszy przejechać da się tam jedynie jednośladem – rysuje problem radny Janusz Krawczyk. Radny chce, aby sobie proboszcz na czas celebrowania mszy wpuścił gości na plac kościelny. Proboszcz wstępnie się z radnym zgadza i już wysłał projekt biletów parkingowych do drukarni. Miesięczny trzy dychy, a jednorazowy dychę ma kosztować. Dla tych na rowerach będzie parking bezpłatny pod warunkiem, że wjadą na jednym kole. Jak na dwóch, to normalnie płacą po 5 zł.


Problemy z transportem publicznym dają o sobie znać niemal wszędzie. W gminie Miedźno podejmują się dokładnie zanalizować problem i potrzeby swoich mieszkańców. Badanie preferencji komunikacyjnych mieszkańców gminy Miedźno gmina opracuje wspólnie z Zespołem Doradców Gospodarczych z Warszawy. W przygotowanie niezbędnych danych zaangażowani są ankieterzy, którzy w tych dniach odwiedzają mieszkańców w ich domach i zadają pytania ankietowe. Oto kilka z nich.
• Czy wolisz dojeżdżać do pracy w dzień, czy w nocy?
• Jaki kolor autobusu wolisz: czerwony czy biały?
• Jadą do pracy autobusem, siedzisz tyłem do przodu, czy przodem do tyłu?
• Wsiadasz do autobusu i widzisz piękną kobietę i wójta Miedźna. Obok kogo chętniej usiądziesz?
Te pytania rozwiążą, według nas, problem transportu publicznego w Miedźnie.

Napisał Konrad Ziębicki

U burmistrza Krzepic bez zmian. Tak jak bez zmian w strefie ekonomicznej w Krzepicach. W Krzepicach wszystko generalnie jest bez zmian od wielu lat i cieszy się z tego najbardziej burmistrz. Bo u niego bez zmian.

* Opisywane sytuacje mają charaktery wyłącznie humorystyczny.

2 komentarze

2 Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Humor

Masz ciekawy temat? Zadzwoń!

Tel. 784 527 273

Więcej w Humor

Satyra nie tylko polityczna

Marcin Syguda3 stycznia 2023

Satyra nie tylko polityczna

Marcin Syguda13 grudnia 2022

Satyra nie tylko polityczna

Marcin Syguda4 grudnia 2022

Satyra nie tylko polityczna

Marcin Syguda27 listopada 2022

Satyra nie tylko polityczna

Marcin Syguda13 listopada 2022

Satyra nie tylko polityczna

Redakcja25 maja 2022